Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Cztery lata i pogrzeb

Krzysztof Feusette

Francuz, Hiszpan, Grek czy Holender – pożyją na emeryturze trzy razy dłużej niż Polak

Platforma Obywatelska na swojej oficjalnej stronie informuje, ile będzie wynosił wiek emerytalny mieszkańców Unii po planowanych w ich krajach zmianach. Porównałem te dane z informacjami dotyczącymi średniej długości życia w Europie – według „The World Factbook". Cóż zatem szykują Polakom panowie Tusk, Komorowski i Palikot? Proszę bardzo. Statystyczny Francuz będzie żył na emeryturze 15 lat, przechodząc na nią w wieku 62 lat, dożywając lat 77. Statystyczny Szwed przeżyje na emeryturze 13 lat (średnia wieku Szwedów: 78 lat, wiek emerytalny: 65). Statystyczny Holender – 12 lat (79–67). Statystyczny Hiszpan – 12 lat (79–67). Grek – 12 lat (77–65). Maltańczyk – 12 lat (77–65), Austriak – 11 lat (76–65), Niemiec – 10 lat (77–67), Anglik – 10 lat (76–66), Fin – 10 lat (75–65), Portugalczyk – 10 lat (75–65), Włoch – dziewięć lat (79–70), Duńczyk – dziewięć lat (76–67), Słowak – dziewięć lat (71–62). Rumun z Estończykiem nie będą mieli tyle szczęścia co wymienieni wyżej. Pożyją na emeryturze, na którą harowali całe życie, pięć lat (70–65). A my, mężczyźni z Polski? Nam pozwala się na emeryturę czteroletnią (71–67), zajmujemy to zaszczytne miejsce wspólnie z Bułgarami, za nami nie ma już nikogo. Mówi to państwu coś w temacie hasła „By żyło się lepiej"?

I pomyśleć, że wielu polityków twierdzi, że to nie reforma w tak hardcore'owym kształcie nie ma sensu, ale referendum, w którym o własnych emeryturach zadecydowaliby Polacy. Palikot kupczy kluczową dla Polaków sprawą, jakby chodziło o nazwę ulicy w Biłgoraju. „Możemy to poprzeć za niewygórowaną cenę" – mówi. Czyli że co? Reforma jest dla Polaków zła, ale Ruch Palikota poprze ją w imię partyjnych interesów? A może reforma jest dobra, ale Ruch jej nie poprze za darmo, bo dobro Polaków mniej go obchodzi niż partyjne interesy? Filozof gumowych zabawek zakiwał się na całego.

Tymczasem Komisja Europejska zaciera ręce na widok wielkiej batalii króla Donalda o to, by Polak harował do kresu sił i o jeden dzień dłużej. Jak czytamy na stronie internetowej PO: „Podniesienia wieku emerytalnego w całej UE domaga się kanclerz Niemiec Angela Merkel. Jej zdaniem jest to konieczne dla ratowania Europy. 67 lat. Tyle – zdaniem niemieckiej kanclerz – powinien wynosić wiek emerytalny kobiet i mężczyzn we wszystkich krajach Unii. „Chodzi o to, by w krajach takich jak Grecja, Hiszpania czy Portugalia nie przechodzono na emeryturę wcześniej niż w Niemczech i by wszyscy starali się tak samo" – mówi Angela Merkel. Jak widać, tę dziejową wykładnię pojmują w stopniu zadowalającym tylko Polska i Bułgaria. Oj tam, oj tam. Najważniejsze, by premier Tusk mógł na naszej krwawicy wjechać na Brukseli jak na białym koniu. Bo premier jest najważniejszy.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE