Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Tusk nie śpi spokojnie

Michał Karnowski, Jacek Karnowski

Z prof. Jadwigą Staniszkis, socjologiem i analitykiem. O Smoleńsku, nieudolnej władzy i trzecim świecie w Polsce

System Donalda Tuska dochodzi do granicy swoich możliwości? Osiąga kres?

Można odnieść takie wrażenie. Ale to wcale nie znaczy, że się kończy. System władzy nieudolnej, nawet dochodząc do granicy swojej możliwości, może trwać dalej. Siła inercji obozu władzy może umożliwić mu bezładne funkcjonowanie jeszcze dość długo. Z kolei dla wyborców Platformy koszt wycofania poparcia dla niej, przy tak silnej polaryzacji politycznej, może być jeszcze zbyt duży. Mogą jeszcze nie być w stanie przejść z obozu do obozu. A niekiedy, zwłaszcza w wymiarze lokalnym, po prostu nie mogą tego zrobić.

Bo stracą pracę?

Czasami tak. System Tuska polega bowiem na tym, że w bardzo wielu obszarach, na niskich piętrach systemu, od oświaty po lokalne firmy, ktoś choćby podejrzewany o inne sympatie nie może funkcjonować. Każde działanie sygnalizujące inną niż prorządowa orientację jest karane, jest mocno ryzykowne. Opowiadano mi o spotkaniu pani Zuzanny Kurtyki, wdowy po prezesie IPN Januszu Kurtyce, w jednej z miejscowości na Podlasiu. Trwało trzy minuty, zablokowała je dyrektorka szkoły, w której miało się odbyć.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej