Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Wojna krawatowa

Piotr Gursztyn

Lewica zrywa z noszeniem „zwisów męskich”. Nawet czerwonych

Sejmowe plotki zainicjowały tydzień temu akcję ochrony delfinów. Politycznych, rzecz jasna. Prezentowaliśmy wtedy straszne niebezpieczeństwa czyhające na te delikatne stworzenia ze strony rządzących partiami tyranozaurów.

Czas zaprezentować kolejne zagrożone stworzenie. To Andrzej Duda, były minister Kancelarii Prezydenta Kaczyńskiego, a dziś krakowski poseł PiS. Na pozór beztroski opowiadacz dowcipów i anegdot. W rzeczywistości człowiek trawiony obezwładniającym strachem. Lękiem przed tym, że ktoś publicznie powie, że to Duda jest delfinem PiS po wyrzuceniu poprzedniego delfina, czyli Zbigniewa Ziobry.

Źli ludzie terroryzują Dudę opowieściami, że napiszą – jeśli są dziennikarzami – tekst o nim jako nowym delfinie. Inni źli ludzie prześladują go, zapowiadając, że pójdą do prezesa z tą wieścią. Zresztą historia Andrzeja Dudy jest arcyciekawa. Dawno, dawno temu, czyli jesienią zeszłego roku, był ziobrystą. W przełomowym momencie rozprawiania się z ziobryzmem-kurskizmem opowiedział się po stronie PiS-owskiej ortodoksji. Wygnani ziobryści nie mogą mu tego zapomnieć do dzisiaj. Szczególnie Arkadiusz Mularczyk, który wygłosił mu pełną wyrzutów mowę zawierającą kilka brzydkich słów.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO