Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Okręty podwodne, kobiety i whisky

Piotr Zychowicz

Borys Karnicki był jednym z najbardziej bojowych – jak o sobie mówili – polskich podwodników. Podczas wojny był dowódcą ORP „Sokół", jednego z dwóch polskich okrętów podwodnych, które siały wśród marynarzy państw osi takie przerażenie, że zyskały przydomek „straszliwych bliźniaków" (drugim był ORP „Dzik").

Uspokajam, że wspomnienia komandora nie roją się wcale od, nużących zwykłego czytelnika, szczegółów technicznych i fachowych opisów aparatury okrętów podwodnych. Przypominają raczej marynarską gawędę, której nieodzownym elementem są anegdoty. A te Karnicki przytacza znakomite. Książka jest pełna – często mocno pikantnych – opowieści o życiu oficerów przed wojną w Gdyni oraz w trakcie wojny w Wielkiej Brytanii.

Nasi podwodnicy na co dzień zatapiali niemieckie okręty, a podczas urlopu rżnęli w karty, pili whisky i podbijali serca Brytyjek. „Zachowaliśmy polskie kryteria tego, czego możemy wymagać od dziewczyn" – pisał Karnicki. „Musiała być młoda, mieć ładne nogi, ładną buzię, zgrabną figurkę, być dobrze ubrana i do tego wszystkiego chętna. Takich dziewczyn było w Anglii i Szkocji bardzo, bardzo dużo...".

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?