Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Zdjęcia, plakaty i okładki – lek na całe zło

Adam Ciesielski

W przeciwieństwie do rozrywki cenione na świecie są nasza muzyka poważna, filmowa i jazz oraz polscy graficy

Niedawna gala Fryderyków, relacjonowana szeroko w telewizji, nie miała szans uleczyć polskiego show-biznesu z zadawnionych kompleksów. Bo trudno sobie wyobrazić, by nawet zdobywczyni czterech statuetek – Ania Rusowicz, uprawiająca retro w stylu swoich rodziców – zdołała zaistnieć gdziekolwiek poza rynkiem lokalnym.

W przeciwieństwie do rozrywki wysoko ceniona w świecie jest polska muzyka poważna i filmowa. Jej wybitny reprezentant Wojciech Kilar został teraz uhonorowany Złotym Fryderykiem, podobnie jak znakomity jazzman Tomasz Stańko i fotografik Marek Karewicz. Stańko, który do wielkiej kariery startował z zespołu Krzysztofa Komedy, jest dziś magnesem zarówno w Europie, jak i w USA.

Jazz, jedna z polskich specjalności, jest także namiętnością Karewicza – legendarnego fotografika, dziennikarza, prezentera. To jedna z najbardziej charakterystycznych postaci polskiej muzyki. Jego wysoką sylwetkę z aparatem znają bywalcy koncertów w całej Polsce. Warszawianin, urodzony półtora roku przed wojną, uczył się w liceum fotograficznym. Jednocześnie uprawiał jazz, grając na trąbce i kontrabasie w klubie Hybrydy. Wybór życiowej drogi podpowiedział mu Leopold Tyrmand. – Wiesz co Maruś? Zajmij się fotografią, bo fotografujesz OK. Ale rzuć trąbkę, bo nijak się tego nie da słuchać – wspomina Marek radę jazzowego guru.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO