Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Przegląd tygodnia Mazurka & Zalewskiego

Igor Zalewski, Robert Mazurek

Z życia koalicji

Proszę wstać przy czytaniu tej notki. Nie żartujemy. Otóż dziś, w poniedziałek 4 czerwca, nasza droga Osoba Głowy (państwa) kończy 60 lat. Drogi Bronku, w takim dniu razem z całym narodem życzymy Ci pociechy z dzieci, wnuków, szczęścia i pomyślności, wielu udanych turnusów w Ciechocinku i taaakiego poroża. No i stopy wody pod kilem.

Po 11 latach, to taki drobny rekord Polski, wraca z ambasady w Watykanie Hanna Suchocka. Znaczy jeszcze nie teraz, ale już niebawem. A myśmy myśleli, że to jak papież – dożywotnio. Co gorsza, ona też.

Nowym ambasadorem w Watykanie wcale nie będzie żaden tam Arabski, tylko Piotr Nowina-Konopka, dawny solidarnościowy minister w kancelarii Jaruzelskiego, potem polityk Unii Wolności, potem minister europejski wiecznie żrący się ze swym zastępcą Ryszardem Czarneckim, potem nikt. Poznaliśmy tego skądinąd sympatycznego faceta (choć ci, którzy znają go prywatnie, twierdzą, że to opinia przesadzona) wieki temu i możemy państwu szczerze powiedzieć. To bodaj jedyny znany nam człowiek, który po pijaku jest równie nudny jak na trzeźwo.

Á propos uprzejmości Nowiny-Konopki, to anegdotę sprzedał nam jeden z polityków PO. Otóż nowy ambasador był przez ostatnie lata szefem przedstawicielstwa Parlamentu Europejskiego (to są dopiero fuchy!) w Waszyngtonie. Na wieść, że wyjeżdża do Watykanu, jego waszyngtoński personel – relata refero – skakał w górę, ściskał się i upił ze szczęścia. E tam, po prostu cieszyli się, że korpus dyplomatyczny w Watykanie zyska taką perłę.

Skoro o ambasadorach – podobno Tomasz Arabski nie jedzie jednak do Madrytu. Mierzy w funkcję głównego specjalisty ds. bezpieczeństwa lotów przy MAK?

Nie jesteśmy w stanie oddać urody całego wywiadu, jakiego Pą Prezydą udzielił Tomaszowi Lisowi. Dość, że pół Twittera miało używanie, ale boska była puenta. Otóż BronKom przeleciał się balonem nad bagnami i był to taki prezent urodzinowy, który sam sobie sprawił. Prezydent latający balonem nad bagnami to zaiste piękna, choć nazbyt surowa metafora rządów Donalda.

Ale ponieważ Polska to kraj o nieograniczonych możliwościach absurdu, właśnie okazało się, że lot Bronka był całkiem nielegalny, bo ów balonowy przewoźnik, a raczej przelotnik, nie ma żadnych zezwoleń. I to już nie jest żadna metafora. To są – jak mawiał poseł Soska – rzewne jaja.

Godzinę dla Ziemi urządzili sobie Grzegorz Schetyna i Mirosław Drzewiecki. Otóż kiedy poszli na lunch do greckiej knajpy w Warszawie, usiedli w ciemnym miejscu, a na dodatek... wykręcili żarówkę. To w ramach oszczędności. Efekty lunchu były takie, że struty Schetyna wylądował w szpitalu. A było żarówkę wykręcić, ale jej nie wynosić. I kucharz się zemścił.

Cała ta restauracyjna historia ma drugie dno. Otóż Grzecho i Miro byli tam goszczeni przez bonzów z Polsatu i wychodząc z knajpy, rzucili tylko: „Na rachunek Polsatu". Mamy apel: rodacy, nie płaćcie rachunków! Wystarczy tylko „Na rachunek Polsatu" i szafa gra.

Z życia opozycji

W  samolocie do Wrocławia spotkali się Aleksander Kwaśniewski i agent Tomek, czyli Tomasz Kaczmarek. To się jeszcze zdarza, ale panowie mieli miejsca koło siebie. „To chyba nie jest dobry pomysł, żebyśmy siedzieli razem" – mruknął Kwaśniewski i panów rozsadzono. A szkoda, tyle wspaniałych interesów mogliby panowie uzgodnić. I niejedną chatę w Kazimierzu opylić.

Pęd Zbigniewa Ziobry do elektoratu został zatrzymany. Na jego drodze do ludu stanęła kamera zdradzieckiej TVN, która dotkliwie pobiła naszego drogiego Zbyńka. Wypadek był tajemniczy, bo nie bardzo sobie wyobrażamy, jakim cudem Ziobro, kończąc wypowiedź dla telewizji, zamachnął się i walnął w kamerę, ale musiał interweniować lekarz. Przyczyny katastrofy, jak zwykle w takich sytuacjach, zbada specjalna komisja.

Ni z tego, ni z owego Jarosław Kaczyński postanowił powiedzieć „sprawdzam" Bronisławowi Komorowskiemu i poprosił go o spotkanie w sprawie ustawy emerytalnej. Prezydencka kancelaria najpierw się zgodziła, a potem spękała i zaprosiła wszystkie kluby sejmowe. I w ten sposób zamiast Kaczora były nudy na pudy.

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe