Najnowsza interwencja Uważam Rze

Butik

Petr Cech, bramkarz Chelsea, to najwieksza obok Tomasa Rosickiego gwiazda reprezentacji

Pociąg do szczęścia

Tomasz Wacławek

W mistrzostwach Europy zagrają piąty raz z rzędu. Nikt na nich nie stawia, ale przecież już kiedyś pokazali, że nie można ich lekceważyć

Choć od kilku lat żyli już w wolnym kraju, dopiero sukces w Euro 1996  (srebrny medal) otworzył im drzwi do wielkiego świata. Karel Poborsky wyjechał do Manchesteru United, Patrik Berger do Liverpoolu. Pavel Nedved czarował kibiców Lazio, a później za rekordową kwotę w historii czeskiego futbolu (35 mln dol.) przeszedł do Juventusu. Grając w nim, został w 2003 wybrany najlepszym piłkarzem na świecie.

Ale reprezentacja zamiast iść do przodu, zaczęła się cofać. Nie awansowała do dwóch kolejnych mundiali, na Euro 2000 nie wyszła z grupy. O tym, że potrafi grać pięknie, przypomniała ponownie w 2004 r. Zwłaszcza w meczu z Holandią, wygranym 3:2. Pokonała także w grupie Niemców (2:1), wyrzucając ich z turnieju. 30-latkowie Nedved i Poborsky przeżywali wówczas drugą młodość, ale w półfinale – tak jak młodsi koledzy – odbili się od greckiego muru.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE