Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Życie startuje na planszy

Magda Zdort

Niektórzy nazywają je szkołą życia, inni po prostu najlepszą rozrywką. Gry planszowe – bo o nich mowa – przeżywają renesans

Chyba nie ma człowieka, który nie grałby w szachy, warcaby czy chińczyka. Gry planszowe towarzyszą ludzkości od tysiącleci. Jedną z najstarszych jest królewska gra z Ur, miasta w Mezopotamii, w którą grano już 5 tys. lat temu, o czym świadczą znajdowane jej fragmenty. Prawdziwym przełomem było odnalezienie prawie kompletnej gry (brakowało instrukcji): planszy, jasnych i ciemnych pionków oraz kostki, które odkryto w jednym z grobowców pochodzących z 2600 r. p.n.e.

W latach 80., w PRL-owskiej rzeczywistości, grywało się w Eurobiznes, Fortunę, Magię i Miecz. Na Zachodzie triumfy święciły Scrabble, Rummikub, Mastermind. Później nadeszła era zachłyśnięcia się komputerami, a gry planszowe zeszły na drugi plan. Teraz wróciły do łask.

Gra w planszówki jest dobra w każdym wieku. Dzięki niej ćwiczymy koncentrację, pamięć, umiejętność logicznego myślenia, strategię... Lista zalet jest długa. Są więc sposobem na efektywne wykorzystanie wolnego czasu, co jest szczególnie cenne w dzisiejszym zabieganym świecie. A za najważniejszą ich zaletę psychologowie uznają budowanie więzi rodzinnych i relacji społecznych.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy