Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Dźwięki niepodzielone

Wojciech Lada

Ni stąd, ni zowąd najpopularniejszym i najlepiej sprzedającym się polskim wykonawcą muzycznym stał się zespół Luxtorpeda. „Robaki” – drugi album formacji prowadzonej przez Roberta „Litzę” Friedricha, znanego z Acid Drinkers, 2TM2,3, Arki Noego czy Kazika Na Żywo – błyskawicznie znika ze sklepowych półek

Tę historię znają pewnie wszyscy. Gdzieś w połowie lat 90. kilku muzyków z ówczesnej rockowej czołówki dokonuje ostrej światopoglądowej wolty i otwarcie deklaruje się jako aktywni chrześcijanie. Środowisko podchodzi to całej sprawy niechętnie, ale bez przesady. Muzycy są jednak zbyt wysokiej klasy, by miała skreślać czy wywyższać ich jakakolwiek deklaracja ideowa. Tomasz Budzyński był przecież facetem współtworzącym na początku poprzedniej dekady legendarną Siekierę, a dosłownie kilka lat wcześniej nagrał z Armią płytę „Legenda", uznawaną za jeden z fundamentów polskiego rocka.

Darek Malejonek to kolejny człowiek historia. Trudno znaleźć bardziej zasłużoną postać dla polskiego reggae, był jednym z liderów Izraela, a całkiem niedawno śpiewał w pionierskim u nas, grunge'owym Houku – jednej z najpopularniejszych grup lat 90. Wreszcie Litza – najmłodszy w tym pakiecie, charyzmatyczny gitarzysta metalowego Acid Drinkers i inicjator zjawiska pod nazwą Flapjack. Usta niechętnym komentatorom zamknęły zresztą wkrótce nowe płyty ich wszystkich projektów. Armia nagrała „Ducha" – obok „Legendy" najlepszy ze swoich albumów, Flapjack wygenerował „Juicy Planet Earth" – płytę zawierającą kawał dość mocnego, przede wszystkim jednak genialnie eksperymentującego rocka, wszyscy muzycy razem powołali zaś do życia 2TM2,3, gdzie wraz z grupą znajomych ubrali psalmy w nowoczesną, eklektyczno-metalową formułę.

Moja misja to rodzina

Minęło kilkanaście lat, a historia jest daleka od zakończenia. Malejonek bryluje na scenie z Maleo Reggae Rockers, Budzyński w zeszłym roku nagrał „Osobliwości" – plastyczny, wizjonerski krążek wykraczający daleko poza rockową konwencję, z którą był zazwyczaj kojarzony. Najwięcej zamieszania robi jednak jak zwykle Litza. Ten bodaj najzdolniejszy w Polsce twórca mocnych rockowych riffów w ubiegłym roku objawił się w składzie nowej grupy Luxtorpeda – tworu na tyle porywającego, że nie tylko z miejsca zdobył uznanie słuchaczy, ale – co zupełnie niezwykłe jak na drapieżność tej muzyki – wylądował na pierwszych miejscach listy przebojów Trójki Marka Niedźwiedzkiego. Nie wspominając o tym, że najnowszy album zespołu jest aktualnie najlepiej sprzedającą się polską płytą.

– Pomogli nam nasi forumowicze i trochę wymusili na początku, żeby „Autystyczny" wskoczył do poczekalni Trójki – mówi Litza.

– Potem samo już się wszystko potoczyło jakoś tak, że dotarliśmy aż na pierwsze miejsce. Na pewno pomogły koncerty, a szczególnie Jarocin i Woodstock. Wtedy ludzie zaczęli ostro głosować. Rzeczywiście, nasza muzyka trochę odbiega od tego, co na co dzień możemy usłyszeć w Trójce, ale teksty o miłości są zawsze mile widziane. Tym razem na Trójkę wskoczyły „Wilki dwa" z naszej najnowszej płyty i już w pierwszym tygodniu, omijając poczekalnię, były na siódmym miejscu. Od dwóch tygodni są na trzecim. Muzyka nie jest lekka, ale tekst porusza. Może w Luxtorpedzie największym atutem są teksty? – dodaje po chwili namysłu.

Możliwe, że Litza ma rację. Muzyka Luxtorpedy to zadziorne rockowe granie, wyrastające z metalowego korzenia, do jakiego muzyk nas przyzwyczaił, ale jednocześnie mające w sobie jakąś nośną punkową nonszalancję. To dźwięki, które bez problemu porywają tłumy na festiwalach i klubowych koncertach, ale też, w kontekście wcześniejszych nagrań Litzy, nie robią stylistycznej rewolucji.

I to właśnie odróżnia je od tekstów. Jeśli w 2TM2,3 muzycy śpiewali psalmy czy inne fragmenty Biblii, co siłą rzeczy pozycjonuje zespół, a w licznych wypowiedziach muzycy podkreślali znaczenie wiary w swoim życiu i twórczości, to tutaj Litza przenosi się na pozycję znacznie subtelniejszej narracji. Zamiast hasła „wierz" jest hasło „bądź dobry". Zamiast „módl się" jest „nie daj się ogłupić, myśl". Jeśli masz wierzyć, to dopiero po spełnieniu tych warunków, jeśli nie, to bądź po prostu dobrym człowiekiem. To być może uproszczona interpretacja, bo teksty te mówią jednak dużo więcej, ale chyba dobrze oddaje sedno sprawy.

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej