Najnowsza interwencja Uważam Rze

Historia

Portret Fryderyka z warsztatu Heinricha Frankego z 1780 r.

Stary Fryc Superstar

Piotr Semka

W 300. rocznicę urodzin Fryderyka II Hohenzollerna, wystawa w Berlinie analizuje mit króla Prus, jaki do 1945 r. zdominował wyobraźnię Niemców

Fryderyk – czczony, ubóstwiany, przeklęty – ten tytuł wystawy brzmi trochę jak zapowiedź przekornej chęci wydobycia pruskiego władcy z pułapki niesławy. Sam fakt uczczenia 300-lecia urodzin wystawą w najważniejszym niemieckim muzeum historycznym to gest pod adresem tego władcy. W ocenie decydentów niemieckiej polityki historycznej na rocznicową wystawę nie zasłużyli na razie na przykład cesarz Wilhelm I, którego setna rocznica urodzin minęła w 1997 r., ani cesarz Wilhelm II, którego 150. rocznica urodzin minęła dwa lata temu.

Urodziny Fryderyka 24 stycznia br. zostały uczczone państwowym Festaktem, czyli czymś w rodzaju uroczystej akademii ku czci w berlińskiej operze, którą zaszczycił swoją osobą sam prezydent RFN Christian Wulff. Krótko mówiąc, „potępiony" Fryderyk z okazji rocznicy jest jednak zauważony i przypomniany. O ile starsze pokolenia traktowały pruskiego władcę zbyt serio, o tyle dziś dziedzictwo historyczne „Fritza" jest traktowane jako dawno przebyta już choroba. Szpetna, ale niemająca żadnych szans na nawrót. Czy słusznie?

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Wojciech Romański

W smoczym kręgu