Najnowsza interwencja Uważam Rze

Temat numeru

Niemcy mistrzami swiata w pilce noznej. Holendrom nie udala sie sportowa zemsta, 1974 r.

Nożna ręcznie sterowana

Stefan Szczepłek, Łukasz Majchrzyk

Ostatni mecz Polski z Rosją to jeden z licznych przykładów przeplatania się futbolu z polityką. Czasem największy wpływ na wynik mają ci, którzy w ogóle nie wychodzą na boisko

Na finałowy mecz mistrzostw świata 1974 r. Wim van Hanegem i jego koledzy z reprezentacji Holandii wyszli po to, by się mścić. Chcieli Niemców upokorzyć, gdy patrzył na to cały świat.

– Nie lubię Niemców. Prawie cała moja rodzina zginęła podczas wojny: mój ojciec, moi bracia, moje siostry. Zawsze, kiedy wychodzę, by zagrać przeciw nim, jestem wściekły – cedził przez zęby van Hanegem.

Chcieli zemścić się pięknie, mieć z tego dobrą zabawę, tak, żeby bardziej zabolało. Prawie im się udało. – Nie obchodził mnie wynik, dopóki prowadziliśmy nawet 1:0. Najważniejsze było ich upokorzenie – mówił po meczu van Hanegem. Jeszcze podczas grania hymnów stał i śmiał się. Cieszył się, bo przewidywał piękną zemstę.

Kiedy w pierwszej minucie Johan Neeskens strzelił gola z rzutu karnego (zanim Niemcy zdołali choćby dotknąć piłki), marzenie zaczynało się spełniać. Później Holendrzy ciągle byli przy piłce, rywale za nią biegali, a kibice w Monachium gwizdali. Wściekły prawy obrońca Berti Vogts w trzeciej minucie zarobił żółtą kartkę.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Wojciech Romański

W smoczym kręgu