Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Wakacje z kryminałem

Piotr Gociek

Oto subiektywny ranking autorów powieści kryminalnych, których w tym roku nie powinno zabraknąć w walizkach i plecakach

Są tacy, którzy na wakacje ruszają z Dostojewskim pod pachą, są i tacy, którzy nie czytają wtedy nic. Żal trochę i jednych, i drugich, bo nic tak nie pomaga w letnim relaksie jak odpowiednia porcja pierwszorzędnej literatury drugorzędnej: takiej, która bawiąc, nie ogłupia.

Do tego rankingu trafili pisarze, na których – moim zdaniem – należy zwrócić szczególną uwagę podczas przedurlopowych eskapad po księgarniach. Łączy ich fakt, że każdy w 2012 r. doczekał się przynajmniej jednej premierowej książki na polskim rynku.

10. Janet Evanovich i jej rozrywkowa dziewczyna

„Jestem nowa w tym całym doprowadzaniu zbiegów, ale nie jestem głupia i nie rezygnuję łatwo" – zachwala swe usługi Stephanie Plum. To zdecydowanie najlżejsza pozycja w zestawieniu – seria powieści kryminalnych o sympatycznej dziewczynie z New Jersey, która ze sprzedawczyni nylonowej bielizny przekwalifikowała się w łowczynię nagród. Nic to, że nie ma pojęcia, jak trzymać pistolet, przejawia niezdrowe zamiłowanie do złotych sandałków i eleganckich pończoch. Świat należy do niej zarówno w pierwszych dwóch, wydanych już w Polsce tomach jej przygód w cyklu „Jak upolować faceta", jak i w kolejnych 20 opublikowanych dotąd w USA (i nie tylko).

Powieści „Po pierwsze dla pieniędzy" i „Po drugie dla forsy" to rozrywka bezpretensjonalna, zabawna i wchodząca gładko, niczym drink z parasolką spożywany na leżaku nad basenem. Tom trzeci w drodze.

9. Krzysztof Beśka i przyjaźń polsko-rosyjska pod zaborami

„Łódź rozwijała się coraz szybciej, a wiadomo, że w parze z rozwojem idzie też występek i zbrodnia, i zakazane namiętności. Jeśli przybywało nowych domów, przybywało też zaułków i bram, gdzie czaiło się zło". Rozgrywająca się w roku 1892 kryminalna szarada polskiego pisarza „Trzeci brzeg Styksu" przypomina trochę książki Borisa Akunina o Eraście Fandorinie. Zwykle kiedy w polskim kryminale mamy jednego sympatycznego, dobrze skrojonego bohatera, to już jest powód do radości – tu jest takich bohaterów na pęczki. Najważniejsi z nich to młody Polak i sędziwy Rosjanin, obaj prywatni detektywi, obaj ponadprzeciętnie inteligentni, uparci i oddani swej profesji.

Mamy tu porwania dzieci fabrykantów, tajemnicze wysychanie studni, dziwne katastrofy budowlane, fantastyczne wynalazki żydowskiego inżyniera, podejrzane podpalenia, świat teatrów i cyrków – autor ulepił swą opowieść zręcznie i „na bogato".

Niemal jednocześnie Beśka wydał także współczesny kryminał „Wieczorny seans". Czy z korporacyjną Warszawą radzi sobie równie dobrze jak z XIX-wieczną Łodzią? Nie wiem, jeszcze nie czytałem. Proszę się nie krzywić, autor niniejszego zestawienia też musi mieć co czytać w wakacje.

8. Michael Koryta: długie narodziny gwiazdy

Nawet jeśli to nazwisko nikomu nic nie mówi, to jestem pewien, że z roku na rok będzie o nim głośniej. Z całej fali nowych, młodych, amerykańskich speców od sensacji Michael Koryta wydaje mi się pisarzem najciekawszym, choć jeszcze wciąż poszukującym własnego głosu. Na razie porusza się gdzieś na pograniczu horroru, czarnego kryminału i thrillerów psychologicznych. Wydana w zeszłym roku w Polsce „Tajemnica rzeki Lost River" była znakomitą ghost story. Wcześniej poznaliśmy bardzo ciekawą trylogię o detektywie Lincolnie Perrym.

Teraz do Polski trafia książka pod niepozornym tytułem „Pod cyprysami", w której Koryta cofa się do czasów amerykańskiego wielkiego kryzysu, mieszając powieść historyczną, western, kryminał i horror. Efekt jest olśniewający. Wojenny weteran obdarzony darem (lub przekleństwem) przewidywania cudzych śmierci, samotny odcięty od świata pensjonat (niczym w „Psychozie"), liczne i mocno zaskakujące zwroty akcji, atmosfera niepokoju i zagrożenia – to się prosi o ekranizację. Nic dziwnego, że Hollywood już zapukało do drzwi autora i mocno sypnęło groszem.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Wojciech Romański

W smoczym kręgu