Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Nie tylko dla moherów

Robert Mazurek

O sancta simplicitas – westchnąłem, cytując Jana Husa, po rozmowie z właścicielem mokotowskiego sklepu z winami.

Dżentelmen ów niechęć sąsiadów do swego przybytku Bachusa tłumaczył krótko: „Oni tylko rączki złożone i »Zdrowaś Maryja«, a z radia na okrągło Radio Maryja leci". Jednocześnie zachwalał mi węgierskie wina St. Andrea.

I to był doprawdy zabawny paradoks, a naiwność pewnego siebie sprzedawcy – święta. Ech, pomyślałem, gdyby on wiedział, jaką czarną sotnię ludziom poleca... Gyuri Lörincz, założyciel i właściciel St. Andrei, jest znany jako świetny, wielokrotnie nagradzany winiarz, jeden z tych, którzy przyczynili się do odrodzenia najlepszych egerskich tradycji. Ale jest też winiarzem szczególnym. Wejście do jego winnicy zdobi gigantyczna figura Matki Boskiej, w każdym pomieszczeniu krzyże i święte obrazy, a Gyuri nie kryje swego głębokiego zaangażowania w działalność wspólnoty greckokatolickiej.

A wina? Te są przede wszystkim znakomite, co nie znaczy pozbawione biblijnych odwołań. Możemy więc skosztować „Błogosławieństwa", „Lotu anioła nad miastem" czy wręcz wina stworzonego dla parafii Gyuriego, jego żony Andrei i czworga dzieci.

Ponieważ to ostatnie podrygi lata, przypomnę białe wina egerskie. Tak, przezacne bikavery czy pinot noiry zostawmy sobie na jesień. Kradnijmy więc ostatnie promienie letniego „Słońca" czy delektujmy się bardziej wysublimowanym kupażem siedmiu szczepów „Na wieki wieków" (Örökké). I wreszcie, last but not least, to ostatnie chwile na truskawkowe Rose.

U Gyuri mamy przynajmniej pełen ekumenizm: grekokatolik z katolikiem rzymskim, a moher z lemingiem. Na zdrowie i szczęść wam Boże!

r.mazurek@uwazamrze.pl

St. Andrea Napbor

St. Andrea Örökké

St. Andrea Rose

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe