Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Parady Paradowskiej

Krzysztof Feusette

Jak redaktor Janina skomentuje niechęć 70 proc. Polaków do rządu Tuska?

Państwo zdało egzamin. Prokuratura zdała egzamin. Sądy zdały egzamin. Służby zdały egzamin i premier zdał egzamin. Najlepiej egzamin zdała jednak redaktor Janina Paradowska. Bo ona zawsze zdaje najlepiej. Kiedy się poczyta teksty pani redaktor, posłucha jej w radiu, poogląda w telewizji, człowiekowi tylko jedno pytanie hula po głowie: po jakiego grzyba premierowi rzecznik Paweł Graś? Niedawno pani redaktor przeczytała w „Gazecie Wyborczej", że w złoto Amber Gold zainwestowało 1170 osób, każda po ponad 15 tys. zł, a jedynie 67 osób wykupiło certyfikaty warte pół miliona. Dla Paradowskiej jednak 15 tys. zł to fortuna. „To przeczy krążącym opiniom i oskarżeniom wobec rządu, że to on jest winny i że nie ostrzegł biednych i nieświadomych ludzi przed zagrożeniami. Nabierały się na te lokaty wcale nie biedne osoby, jak to nam mówiono, które lokowały tam ostatnie oszczędności w nadziei na większy zysk, ale ludzie bardzo zamożni, którzy powinni wiedzieć, w co się pakują. [...] Trudno mi w tej sytuacji okazać współczucie". Współczucie akurat nigdy nie było mocną stroną redaktor Paradowskiej, dość przypomnieć, jak bardzo rozbawił ją po Smoleńsku dowcip winiarza z Biłgoraja (copyright Bronisław Wildstein), że widział we Włoszczowej Przemysława Gosiewskiego. Taśmy Serafina? „Same w sobie nie mają żadnej mocy porażającej". Smoleńsk  dwa tygodnie po katastrofie? „Nie wiem, czy zmierzamy w kierunku świętości, czy żeby przynajmniej byli błogosławionymi?!". PiS? „Prezes Kaczyński będzie coraz bardziej słabł. Bo że słabnie, to widać". PSL? „Bez Platformy ludowcy nie przeżyją". Niesiołowski obraża Stankiewicz? „Na miejscu Niesiołowskiego bym nie przepraszała". Afery? „Żeby choć jedna porządna afera w tym kraju była". Polacy? „Gospodarcze zacofanie, nawyk byle jakiej pracy, cwaniactwo". Platforma Obywatelska? „Się nie rozpadnie mimo wysiłków dziennikarzy". Wreszcie gwóźdź tego cyrkowego pogromu, to znaczy programu. Janina Paradowska o sobie, lipiec 2012 r.: „Staram się być obiektywna, uważam, że zapanowała teraz taka moda na krytykowanie rządu i właśnie się zastanawiam, czy nie poddałam się zbytnio tej modzie". Prawda, że fajne? Fajne, bo śmieszne. A dla czytelników mały konkurs: jak redaktor Paradowska skomentuje fakt, że już 70 proc. Polaków źle ocenia rząd Donalda Tuska? a) Ha, ha, ha. To niemożliwe; b) Niewdzięczni idioci; c) A kogo to obchodzi?; d) PiS-owski PiS-ondaż PiS-owskich PiS-owców.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO