Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Husaria przed pałac

Maciej Miłosz

Pogawędka Z Markiem Jakubiakiem

Zainicjowaną przez pana akcję „Husaria przed pałac" popiera już na Facebooku ponad 1,5 tys. ludzi. Codziennie dołącza kilkadziesiąt nowych osób. O co dokładnie chodzi?

Marek Jakubiak: Chcemy, by podczas przyjmowania oficjalnych delegacji przez prezydenta RP wartę honorową przed pałacem pełnili także dwaj husarze. Wiemy, że nie może być tam koni – to byłoby niebezpieczne. Ale husarze mogą być spieszeni. To jeszcze podniesie prestiż uroczystości, a na dodatek każdy będzie mógł zobaczyć najpiękniejszą zbroję naszego kraju.

Czemu pan się tak uparł na tę husarię? Przecież reprezentowane są tam inne wojska.

Ale husaria to jest najlepsze, co mieliśmy w naszej długiej militarnej tradycji! To była jedyna formacja wojska polskiego, której taktyka jest wykładana w wyższych szkołach wojskowych  – np. w słynnym West Point. To właśnie dzięki niej mówiło się o polskiej sztuce wojennej, polskiej szabli, polskim koniu – to jest coś, co nas rozsławiło. Przez 200 lat ta formacja nie miała sobie równych. Gdyby to Amerykanie mieli husarię, dziś świat niczego innego by nie oglądał w kinach. Za każdym razem, gdy mówię, jak będzie wyglądała husaria przed pałacem, ciarki przechodzą mi po plecach, bo wiem, że to pierwszy krok. Przyjdzie taki czas, kiedy na defiladę wystawimy pełną chorągiew husarską w sile stu koni.

No, ta husaria znad Wisły współczesnej popkultury jeszcze nie podbiła...

Wcale nie jest aż tak źle, czego przykładem kibice piłkarscy zakładający husarskie skrzydła. Na razie polska historia i tradycja ucieka nam gdzieś, ale to się może zmienić. Część społeczeństwa do dziś nosi wąsy – husarze siedzą w nas. Takie powiedzenia jak „Jezus Maria" to był okrzyk bojowy husarzy, a dziś używamy go na co dzień. Ta akcja ma nam przywrócić dumę z dziedzictwa naszego narodu. W bitwie pod Kircholmem było trzech czy czterech żołnierzy szwedzkich na jednego husarza. A np. w 1621 r. pod Chocimiem 600 husarzy rozbiło 10 tys. Turków. Warto o tym mówić. A teraz  to np. Włosi kręcą film o odsieczy wiedeńskiej. A gdzie jest polskie Ministerstwo Kultury?

Myśli pan, że husarzy faktycznie staną przed Pałacem Prezydenckim?

Jakby brakowało pieniędzy, ja to sfinansuję. To tylko kwestia dobrej woli. Teraz, by zachęcić urzędników, zleciłem namalowanie obrazu olejnego, który przedstawia, jak husarze wyglądaliby przed pałacem. Ważne, by zrobić ten pierwszy krok. Gdy ktoś zobaczy takiego rycerza, może zada sobie pytanie, kto zacz i tak zacznie się mówienie o naszej pięknej historii. Warto na koniec zacytować motto strony na Facebooku.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość