Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Tabloidowe paranoje pseudo-Bonda

Marzena Nykiel

Dziewczyna, giwera i pościg w blasku fleszy. Złota triada Krzysztofa Rutkowskiego miała mu zapewnić niegasnący show. Złapany w sieć tabloidowych kreacji dawno zagubił granicę między lansem a żenadą

Półnagie sesje stylizowane na Rambo, pozowane strzelanki i pokazowe pościgi – to tylko jeden z elementów PR-owskiej kampanii Krzysztofa Rutkowskiego. Niewielu celebrytów tak entuzjastycznie powierza mediom swoje sekrety. Od wielu długich miesięcy tabloidy kipią intymnością łódzkiego detektywa, który kryzys wieku średniego powinien mieć już dawno za sobą. Odkąd postanowił po latach wrócić na medialną scenę, wykorzystując do tego sprawę Madzi z Sosnowca, akty emocjonalnego ekshibicjonizmu towarzyszą mu coraz częściej.

O miłości do Luizy i gorączkowym oczekiwaniu na ślub opowiadał na łamach wszystkich polskich brukowców. W telewizjach śniadaniowych zapewniał, że młodszej od siebie o całe ćwierćwiecze chce dochować wierności. Po kilku miesiącach na moment zmienił zdanie, by już parę tygodni później na nowo rozpocząć tabloidowy show w towarzystwie innej 27-latki. Odmalowana tanimi plakatówkami karykatura Bonda jawi się coraz żałośniej. Zabsolutyzowane pragnienie obecności w mediach dawno przeniosło Rutkowskiego z płaszczyzny postępowego lansu do regresywnej żenady. Po ostatnich popisach nowej partnerki Mai śmiało można stwierdzić, że dziesiątka na tarczy śmieszności została przez pseudo-Bonda przestrzelona na wskroś. Mimo to Rutkowski twierdzi, że „czuje media" i doskonale „wie, jak dozować informacje".

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe