Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Przegląd tygodnia Mazurka & Zalewskiego

Robert Mazurek , Igor Zalewski

Z życia koalicji

Czym się zajmują polscy eurodeputowani na posiedzeniu komisji w Brukseli? Ot, na przykład piszą do siebie SMS-y.

Oto jeden z przykładowych dialogów: – Co można myśleć o mężczyźnie, który chodzi w różowej koszuli? – zaczepia polityka PJN gość z PO. – Co można myśleć o mężczyźnie, który nie odróżnia różowego od wrzosowego? – ripostuje napastowany. – A co można myśleć o mężczyźnie, który odróżnia? – nokautuje PJN-owca platfusek. Ale to homofobiczny cios poniżej pasa, więc się nie liczy.

Nie podajemy nazwisk naszych SMS-owiczów. Nie, żebyśmy byli litościwi albo dyskretni, ale po prostu z tym we wrzosowej koszuli wybieramy się na kolację. I nie chcemy, żeby jakieś plotki poszły w miasto.

No ładnie! Minister sprawiedliwości wziął i złamał prawo, zabierając sobie z sądu akta dotyczące Amber Gold. Biedny Gowinek! Od zawsze wszyscy ministrowie sprawiedliwości tak robią, ale wydało się przy naszym etycznym prymusie. To jak w filmie „Pali się, moja panno", kiedy poznikały nagrody z loterii fantowej. Postanowiono, że zgaśnie światło, żeby fanty wróciły na swoje miejsce.

A kiedy lampy znowu zaświeciły, wszyscy zobaczyli stół ogołocony z reszty nagród i najuczciwszego strażaka w mieście oddającego jakąś pierdółkę. Biedak zasłabł, więc ministrowi Gowinowi życzymy zdrowia.

Zresztą poczciwy Gowin pewnie nawet nie wiedział, że złamał prawo. On w Ministerstwie Sprawiedliwości jest jak ten mounsieur Jourdain od Moliera, który nie wiedział, że mówi prozą.

PSL udowadnia w Internecie, że Pawlak jest fajny. Nie dość, że to niemożliwe, to jeszcze niebezpieczne. Jeszcze was, chłopy, Lis oskarży o plagiat i zażąda 10 mln odszkodowania. Pamiętajcie: fajna jest tylko Polska i to w „Newsweeku". Nigdzie indziej.

Wychwalając Pawlaka, chłopi dworują z Rostowskiego, że niby antypatyczny i niedobry dla przedsiębiorców. Tak na przyszłość mała podpowiedź: jeśli ktoś chciałby się poznęcać nad ministrem finansów, to polecamy „Simpsonów".

Jest tam taki chytry, chciwy i obrzydliwy kapitalista, właściciel fabryki, w której pracuje Simpson senior. I temu, kto rysował tę postać, musiał pozować Rostowski. Musiał. Innego wyjścia nie ma.

Hi, hi, hi! Nasz londyński dandys, który nigdy nie zapuszczał się na południe od Tamizy, kupił sobie dyplomik. Radosław Sikorski – bo o nim mowa – szczycił się posiadaniem dwóch dyplomów uniwersytetu w Oxfordzie.

Ale teraz okazuje się, że jeden to tylko taka pamiątka w ramkach, którą można kupić za 10 funtów. To może on jeszcze nosi tupecik?

Mark Zukenberg kłamie!

Jego łgarstwa obnażyła Hanna Gronkiewicz-Waltz, która wydała 0,5 mln zł na prowadzenie stołecznej strony na Facebooku. A przecież wkraczających do świata Facebooka wita napis: „To jest i zawsze będzie za darmo". Brawo, bufetowa!

Z życia opozycji

Jest kandydat na premiera!

W fotelu Tuska mości się już Tadzio Cymański, ziobrysta. Dotychczas Cyma znany był głównie z tego, że nieźle śpiewał, i to nawet na trzeźwo, bo miał całkiem mocny łeb. Ma też spore potrzeby finansowe (dzieci!), które rozwiązuje, jeżdżąc do Parlamentu Europejskiego w Brukseli samochodem i kosząc za to dodatkowo niezłe diety. Choć sypiającego w samochodzie Kurskiego i tak nie przebije.

Ziobryści żyją w komunie w mieszkanku wynajmowanym w centrum Warszawy, na Mokotowskiej. Ale nie wszyscy są tam równi, bo Kura ma łóżko, a Cyma tylko materac. Teraz to się zmieni. Cyma dostanie własny ręcznik.

Premiera Cymańskiego (w sensie jego debiut) nastąpiła w Kutnie. O dziwo, nie w dworcowej poczekalni.

Całą imprezę chciał ziobrystom zepsuć rzecznik PiS Adam Hofman, ogłaszając, że dwóch liderów Solidarnej Ziobry sp. z o.o. zgłosiło się ostatnio do PiS, chcąc wracać na Kaczora łono w zamian za jedynki do europarlamentu. Ale i tak nikt nie uwierzył, że Ziobro oraz Cyma zostawiliby Kurę na lodzie, prawda?

Poprzednia
1 2

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO