Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

John Travolta przekonywal, ze scjentologia nie miala wplywu na smierc jego syna

Kiedy kino obnaży groźnych scjentologów?

Łukasz Adamski

Wiara scjentologów jest żywcem wyjęta z podrzędnych opowieści kosmicznych

Paul T. Anderson zaprezentował w Wenecji swój nowy film „The Master", który jest inspirowany historią założyciela jednej z najbardziej kontrowersyjnych sekt, której głównym kapłanem jest Tom Cruise. Niestety, nie zanosi się, by była to próba pokazania skali manipulacji, jaka stoi za tą niebezpieczną organizacją.

Długo przed premierą „The Master" film wzbudzał wielkie zaciekawienie publiczności. Nie chodzi tylko o to, że reżyseruje go jeden z najciekawszych współczesnych twórców w Hollywood Paul Thomas Andersson („Magnolia", „Aż poleje się krew"), ale o to, że obraz miał pokazać początki „Kościoła" scjentologicznego. Okazało się, że obraz bardzo luźno nawiązuje do biografii założyciela sekty i skupia się raczej na uniwersalnych kwestiach. Postać filmowego „mistrza" odgrywana przez Philipa Seymoura Hoffmana, który śmiało może być nazwany nowym Robertem De Niro, ma jednak pewne cechy twórcy scjentologii L. Rona Hubbarda. Tak jak Hubbard bohater jest pisarzem tanich powieści, bawi się w psychoterapię i przyjmuje „pacjentów" na łodzi, która staje się siedzibą jego „organizacji".

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej