Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Pani Ania nie pasuje

Piotr Semka

Dlaczego feministki nie płaczą po Annie Walentynowicz? – to pytanie więcej nam mówi o dzisiejszym feminizmie niż tuzin kongresów kobiet w Sali Kongresowej

Skandal z fałszywą identyfikacją zwłok Anny Walentynowicz, jaki wyszedł na jaw  na skutek ekshumacji, wywołał falę oburzenia na sposób traktowania szczątków „Anny Solidarność" przez rosyjskie władze. Wśród poruszonych skandalem byli politycy prawicy, związkowcy z „Solidarności" i publicyści. Co charakterystyczne, żadne słowo oburzenia nie padło z kręgów feministycznych. Milczały zarówno hard feministki skupione wokół fundacji kobiecych, jak i soft feministki z kolorowych magazynów dla kobiet.

Tylko felietonista „Krytyki Politycznej" Tomasz Piątek poruszył temat ponownego pogrzebu bohaterki Sierpnia, ale w bardzo lekceważącym tonie. „Cała Polska żyje tym, że przy identyfikacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej zamieniono zwłoki Anny Walentynowicz i Teresy Walewskiej. To oczywiście krańcowo naganne, a przede wszystkim bolesne dla rodziny zmarłych, ale kiedy PiS-owcy próbują użyć tego faktu jako kolejnego dowodu zamachu, robią z żałoby cyrk (taki, w którym występuje tygrys z rosyjskiego dowcipu). Czyżby do tajnych antypolskich praktyk Putina należało zabawianie się w roszady zwłok, pośmiertne zamienianie swoich ofiar? Czyżby rosyjski tyran po kryjomu łączył wyrafinowaną tanatofilię z zamiłowaniem do dziecinnych zabaw?".

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE