Najnowsza interwencja Uważam Rze

Adrenalina prosto z nieba

Tomasz Pankiewicz

Poczynania Sandy – poprawione czwartkową burzą śniegową „nor'easter" – śledzili nie tylko naukowcy i zwykli Amerykanie, ale również łowcy burz. Amatorzy zafascynowani meteorologią, którzy podziwiają ekstremalne zjawiska pogodowe, a przy okazji ostrzegają przed nimi lokalną ludność.

Leje jak z cebra. I będzie lało jeszcze bardziej. Jak ustalili naukowcy z US Global Research Program, w ostatnich 60 latach wzrosło natężenie opadów deszczu. Ale nie wszyscy zdają się tym przejmować. Okazuje się, że kalkulacje ryzyka powodzi opracowane przez Federalną Agencję Zarządzania Kryzysowego (FEMA), odpowiedzialną za walkę z klęskami żywiołowymi, oparte są na przestarzałych danych. Te informacje, opublikowane przez „Washington Post" po przejściu Sandy, wywołały lawinę oskarżeń pod adresem administracji USA. Wśród krytyków znaleźli się łowcy burz (storm chasers), pasjonaci ekstremalnej meteorologii. Bo choć ostrzeżenia o nadciągającym kataklizmie pojawiły się na oficjalnych stronach rządowych, wcześniej zostały one opublikowane przez meteorologicznych zapaleńców na ich portalach.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?