Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Najgoretszy mecz Euro 2012: Polska ? Rosja. Zakonczony remisem 1:1

Wydarzenia roku w kraju

Maciej Zdziarski

W wyniku nacisków prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry i premiera Jarosława Kaczyńskiego przedsiębiorca Plichta znalazł się w więzieniu. Doprowadził go tam osobiście agent Tomek z CBA. A nawet jeśli było trochę inaczej, kto miałby głowę do szczegółów w środku sezonu grillowego? Dość powiedzieć, że kiedy nad Wisłą roniliśmy łzy po Amber Gold i OLT Express, amerykański łazik Curiosity wylądował na Marsie. Ta prowokacja amerykańskiego imperializmu nie mogła pozostać bez odpowiedzi.

Wrzesień

We wrześniu potężnym wykopem Polska udała się w kosmos. Aby zamortyzować upadek OLT Express i Amber Gold, premier Tusk otworzył przed Polakami możliwość nieskrępowanej eksploracji międzygalaktycznych przestrzeni. Zaledwie rok po Rumunii zostaliśmy członkiem Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA).

Współtwórcą sukcesu jest Bogusław Wontor, poseł SLD z Zielonej Góry. Ów dzielny parlamentarzysta od lat przewodniczy sejmowemu Zespołowi ds. Przestrzeni Kosmicznej. Obsesja, by wprowadzić Polskę do ESA, zawładnęła nim do tego stopnia, że w pociągach relacji Warszawa – Zielona Góra zaczepiał przypadkowych pasażerów, proponując im poparcie akcesji. Upór Wontora przekonał w końcu Tuska.

Wcześniej Wontor kierował m.in. Związkiem Socjalistycznej Młodzieży Polskiej oraz klubem piłkarskim Lechia Zielona Góra. Wychodzi więc na to, że podbój kosmosu to wspólny sukces Tuska, ZSMP i trampkarzy z Lechii.

Październik

W październiku prezydent został wybrany na kolejną kadencję. Prezydent Wenezueli Hugo Chávez. Też fajny i kontaktowy chłop, ale daleko mu do naszego.

Dla zrównoważenia sytuacji opozycja przedstawiła kandydata na premiera technicznego. Wraz z wejściem na scenę profesora Glińskiego kraj zaczął powracać na właściwe tory. Gdy wszyscy myśleli, że najgorsze już za nami, nastąpił zwrot akcji jak u Hitchcocka. Wrogie siły znienacka zaklinowały dach nad Stadionem Narodowym. Naród zgromadzony na najpiękniejszym obiekcie sportowym kosmosu zawył z rozpaczy. Premier Tusk wściekł się jeszcze bardziej niż w sprawie ACTA. Natychmiast wraz z Adamem D. i Mariuszem W. wbiegł na murawę, by wykonywać salta w kałużach ku uciesze publiczności. A przynajmniej zamierzał tak zrobić, lecz w ostatniej chwili powstrzymała go świadomość, że jest depozytariuszem naszej godności narodowej. Dla rozładowania atmosfery Jarosław Gowin zaczął opowiadać, że Brytyjczycy mają Monty Pythona, a my PZPN. Wiadomo – intelektualista! Z żartu śmiała się cała loża na Narodowym.

Żeby przykra historia z dachem nie pozostała bez reakcji, wyrzucono z roboty jakiegoś faceta. Do raportu stanęła także ministra Mucha. Kilka dni później szefem polskiego Monty Pythona został Zbigniew Boniek. Nie jest to chłop tak wesoły jak Lato, ale nie można mieć wszystkiego. Dziennikarze po raz ostatni mieli okazję do wygłoszenia głupiego żartu, że lato kończy się w październiku. Później pan Zbyszek zabrał się do roboty i nastała nuda jak na Zachodzie.

Listopad

W listopadzie prezydent wygrał wybory. Prezydent Barack Obama. Na szczęście na drugiej półkuli. Zgodnie z przepowiednią Artura Górskiego z PiS nastąpił koniec cywilizacji białego człowieka. To już drugi raz w tym stuleciu!

Sprawdziła się też – trudne słowo! – antycypacja z lipca. Ruch skrzydeł motyla spowodował trzęsienie ziemi na drugim końcu świata. Władek Serafin nagrał Łukasika w Warszawie, a pół roku później w Pruszkowie kwiat ruchu ludowego odesłał Waldka Pawlaka na zieloną trawkę do Żyrardowa. Na salony wkroczył Janusz Piechociński, sejmowy reprezentant Grodziska, Otwocka, Piaseczna i Wołomina. Jeśli chodzi o inne ważne rozdania, Xi Jinping objął stanowisko sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin. Premier Gliński z Warszawy pozostawał cały czas w rezerwie technicznej.

Jakby tego było mało, Urugwaj ograł naszych chłopców w piłkę nożną 3:1. I to gdzie? W Gdańsku!

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?