Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Rzezba Borisa Saktsiera ?Korczak i dzieci getta? w Instytucie Yad Vashem w Jerozolimie

Wychować, nie wytresować

Jolanta Gajda-Zadworna

Traktowanie kilku- i kilkunastolatka jak pełnoprawnego partnera w okresie międzywojnia było podejściem rewolucyjnym, a zarazem uniwersalnym

Pojawia się jednak pytanie: w jakie społeczeństwo ma on wejść?

Szwajcarscy socjologowie stworzyli rejestr 14 opisów współczesnej postmodernistycznej rzeczywistości: życie nie toczy się w niej w obrębie małych, pierwotnych grup (w tym rodziny), lecz na forum. Panuje wszechogarniający relatywizm. Zmiana jest czymś najważniejszym, „nowość" ma bezwzględną rację bytu, istnienie „starego" trzeba uzasadniać. Pluralizm nobilituje wielość życiowych orientacji. Wzorce osobowe tracą na użyteczności, a wartości pozostają nimi, o ile człowiek je za takie przyjmie. Nieustanna presja osiągania sukcesu nie idzie w parze z dostrzeganiem praw drugiego człowieka. Brak zewnętrznych, ustalonych i utrwalonych kryteriów oceny ułatwia wyniesienie własnych doświadczeń do rangi jedynego punktu odniesienia. Promowany indywidualizm wpływa też na jakość i trwałość międzyludzkich relacji. Skutek? Człowiek postmodernistyczny rozdarty jest między wolnością a niewolą, samorealizacją a wyobcowaniem, co prowadzi do egzystencjalnych lęków.

Po takiej liście profesor Ostrowska dochodzi do prowokującej konkluzji: – Jeśli założymy, że wychowanie jest procesem, w którym dorosła osoba na różne sposoby pomaga młodemu człowiekowi znaleźć swoje miejsce w istniejących strukturach społecznych, ustalonych ramach, granicach, normach, systemie wartości, to tak rozumiane wychowanie nie ma racji bytu we współczesnym świecie.

Idąc tym tropem, sugeruje: – O wiele łatwiej było ludziom jeszcze 70 lat temu, gdy za główny cel i sens wychowania stawiano kształtowanie charakteru młodego pokolenia, kierowano się pryncypiami i dobrem ogółu. Jak wyglądało to w praktyce?

Na potrzeby wykładu prof. Ostrowska odwołuje się do pochodzącego z 1943 r. dokumentu. Kilka miesięcy przed śmiercią w więzieniu w Spandau pierwszy, od chwili odzyskania niepodległości RP, prezydent Warszawy Piotr Drzewiecki spisał dla wnuków list testament. Zawarł w nim 10 wskazówek „jako drogę do życia zadowolonego, dokonania wielu czynów i ogólnego poszanowania".

Oto one: 1. Zdrowie pielęgnować. 2. Dzielność rozwijać sportem i codziennym ćwiczeniem. 3. Czas cenić, chwili źle nie tracić. 4. Wiedzę ogólną, szczególnie fachową, zainteresowanie światem rozszerzać; Wcześnie języków się uczyć, roboty ręczne dla zręczności poznawać, z prac naukowych czynić skróty. 5. Wolę wzmacniać [...], błędów nie opłakiwać, a nie robić dalszych. 6. Pracować planowo, dokładnie, wydajnie. 7.  Gospodarować oszczędnie [...]. 8. Być chętnie uczynnym, uprzejmym równie dla wszystkich [...]. W pracy społecznej i fachowej uczestniczyć [...], słowa dotrzymywać, postępować etycznie, godnie i lojalnie. Słuszności bronić. 9.  Umiłowaną pożyteczną rozrywkę uprawiać [...]. 10. Zjawiska, ludzi oceniać bez uprzedzeń, życzliwie [...].

Zagubiony charakter

Czy podobny zbiór zasad udałoby się stosować w dzisiejszym świecie?

– Punkt o kształceniu charakteru został zagubiony – zwraca uwagę prof. Ostrowska. – Przyjęliśmy perspektywę, że człowiek jest samorealizujący i sam najlepiej wie, co jest dla niego najlepsze. Czy jednak słusznie?

– Korczak miałby się czemu dziś sprzeciwiać – uważa Jan Mencwel, współautor wspominanej wcześniej publikacji.

Jego zdaniem współczesna szkoła, choć udaje, że nie wychowuje, w rzeczywistości to robi, przysposabiając przede wszystkim do konkurencji. Pod hasłem, że należy się potem odnaleźć na rynku pracy, namawia do elastyczności, która uprzedmiotawia, oraz do budowania postawy skrajnie indywidualistycznej. Wymiar współpracy, wymiar demokratyczny i wspólnotowy szkoły schodzi na dalszy plan.

Stary Doktor miałby co naprawiać także w strukturze szkoły – jako instytucji wciąż w wielu przypadkach autorytarnej i monolitycznej, niedającej szansy na uczniowskie współkształtowanie. Ale też nobilitującej rankingi do rangi ostatecznej instancji weryfikującej młodego człowieka.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy