Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Rzezba Borisa Saktsiera ?Korczak i dzieci getta? w Instytucie Yad Vashem w Jerozolimie

Wychować, nie wytresować

Jolanta Gajda-Zadworna

Traktowanie kilku- i kilkunastolatka jak pełnoprawnego partnera w okresie międzywojnia było podejściem rewolucyjnym, a zarazem uniwersalnym

– Jakby to, czy potencjalny absolwent odnajdzie się na rynku pracy, było najważniejsze. Tymczasem rynek, i pod tym Korczak mógłby się podpisać, jest czymś, co sami kształtujemy – podkreśla Mencwel. – Nie mamy się podporządkowywać jego regułom, tylko je tworzyć. Wychowywać ludzi upodmiotowionych, a nie uprzedmiotowionych.

W podobnym duchu starają się wypowiadać także współcześni pedagodzy i psychologowie. Pojedynczy naukowcy i twórcy międzynarodowych raportów. Takich jak przygotowany przez Jac-ques'a Delorsa, zatytułowany „Edukacja. Jest w niej ukryty skarb" (ang. Learning: the Treasure Within, opublikowany w 1996 r.). Podkreśla on, że kształcenie jako jedna z form wychowania umożliwia lepsze poznanie świata i samego siebie, gdy opiera się na czterech zasadach: uczyć się, aby „żyć wspólnie"; uczyć się, aby „wiedzieć"; uczyć się, aby „działać"; uczyć się, aby „być". Tylko wszechstronnie wykształcona i rozwinięta oraz niezależnie myśląca i czująca jednostka, w pełni – z korzyścią dla siebie i innych – odnajdzie się w globalizującym się świecie.

– Wcale nie musi być rozdźwięku między tym, co chcą rodzice świadomie wychowujący swoje dzieci, i tym, co proponują zorganizowane instytucje – zapewnia prof. Ostrowska.

Przystosowanie do zmieniającej się rzeczywistości oznacza przygotowanie do lepszej komunikacji z innymi ludźmi, ale też świadomość własnej tożsamości, historii, zakorzenienia. To daje szansę odnalezienia się w pluralistycznym świecie, przy równoczesnym zachowaniu odrębności. Elementem niezbędnym do osiągnięcia takiego efektu jest utrzymanie jedynej niezmiennej w procesie wychowania relacji – autentycznego dialogu: wychowanek – wychowawca.

Człowiek i człowiek

W tym wymiarze wciąż aktualne, co wykazał nie tylko mijający Rok Korczaka, pozostaje podejście Starego Doktora do relacji „dorosły – dziecko" czy szerzej „człowiek – człowiek". Traktowanie kilku- i kilkunastolatka jak pełnoprawnego partnera w okresie międzywojnia było podejściem rewolucyjnym, a zarazem uniwersalnym.

– Jako człowiek pokorny Korczak nie uważał, że ma monopol na rację – podkreśla Wiśniewski. – Potrafił się dostosować do potrzeb, dziś pewnie też byłby zarówno krytycznie, jak i twórczo nastawiony do obowiązujących modeli wychowania. A metody, które proponował, sprawdziłyby się zarówno w typie wychowania patriotycznego, jak i internacjonalnego.

Niezwykle aktualnie brzmią, spisane w nieco archaicznej formie, spostrzeżenia Korczaka zawarte w tetralogii „Jak kochać dziecko...": Pierwsza, najobszerniejsza z części ma w tytule dopełnienie: „... Dziecko w rodzinie".

– Namawiam studentów i ludzi bardzo młodych: przeczytajcie tę książkę, zanim zostaniecie rodzicami, zanim będziecie podejmować świadomie, co by było optymalne, decyzję o rodzicielstwie, o zakładaniu rodziny, w której ma być dziecko – mówi Marta Ciesielska, kierująca Ośrodkiem Dokumentacji i Badań Korczakianum (oddział Muzeum Historycznego m.st. Warszawy). – Radzę: poczytajcie trochę o tym, że rodzicielstwo to trud: tworzenia dobrych warunków, w których wzrasta nowy człowiek, i wielka odpowiedzialność wobec niego, a także wobec społeczeństwa. Ale też jest to przygoda życia! Pasjonująca, rozwijająca; coś odkrywczego, co dać może maksimum satysfakcji, jeżeli będziemy w sobie podsycać ciekawość drugiego człowieka.

Szefowa Korczakianum zwraca uwagę, jak obniża się dziś poziom tzw. rodzicielskich kompetencji. Korczak w swoim nietypowym przewodniku pomaga je podnieść, choć nie daje gotowych recept. Pozwala za to krok po kroku oswoić się z sytuacją „my – dziecko", nie omija pozornie prostych pytań, wątpliwości i lęków. Pomaga odczytywać reakcje, własne i innych, a także zastanawia się, co naprawdę znaczy określenie „moje" dziecko.

Towarzysząca obchodom Roku Korczaka akcja promocyjna przypomina, że Stary Doktor był prekursorem działań na rzecz praw najmłodszych. Z jakiegoś jednak powodu pomija fakt, że równie ważne w procesie wychowania są obowiązki.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO