Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Ilustracja Kamila Kaminska

Mafijna polisa na zabijanie

Janina Blikowska, Marek Kozubal

Syn zabił ojca – potem z polisy ubezpieczeniowej spłacił dług ojca zaciągnięty u częstochowskiej mafii

Tymczasem częstochowska prokuratura wraz z CBŚ wszczęła śledztwo w sprawie działalności gangu „Gucka". – Bardzo zdziwiło nas, że pieniądze z polisy ofiary wypadku poszły na konta członków grupy. To był jeden z tropów w tej sprawie – wspomina prokurator Ozimek. Przełomem okazały się zeznania „Gustlika". Opowiedział on o kredytach udzielanych przez mafię, o pożyczonym do wypadku samochodzie.

– Mieliśmy punkt zaczepienia i duży problem. Syn ofiary został już skazany za ten wypadek, a w polskim prawie nie można nikogo skazywać za ten sam czyn – tłumaczy prokurator. Śledczym udało się znaleźć wyjście z tej sytuacji. Adam W. „Gustlik" usłyszał zarzut składania fałszywych zeznań – był bowiem świadkiem w sprawie wypadku. Za ten zarzut gangster został skazany. – A nam to otworzyło furtkę do dalszych działań – tłumaczy prokurator Ozimek. Śledczy postawili wtedy zarzut zabójstwa Wojciecha S. jego synowi Piotrowi. Kasjer gangu – Krzysztof K. – usłyszał zarzut zlecenia zabójstwa, a sam „Gustlik" pomocnictwa w zbrodni, bo pożyczył do niej samochodu. Główni podejrzani nie przyznali się do winy. Adam W. częściowo.

Na ławie oskarżonych poza tą trójką znalazł się też Artur W. „Gucek" – szef grupy, na którym ciążyło w sumie ponad 30 zarzutów, m.in. wymuszeń haraczy czy handlu narkotykami. Ponadto do tego śledztwa zamknięto też Pawła Sz., polskiego lekarza z Czech. To on na długo, zanim stał się modny w polskich klubach, sprowadzał na zlecenie gangu do naszego kraju rohypnol – tabletkę gwałtu. Z obliczeń śledczych wynika, że lekarz sprowadził w sumie 130 tys. sztuk tej tabletki.

Poza tym akt oskarżenia obejmował także Sławomira N., kolekcjonera broni. Znaleziono u niego różnego rodzaju karabiny, w tym słynną pepeszę, pistolety, a nawet elementy wyrzutni rakiet. Akt oskarżenia został wysłany do sądu pod koniec 2008 r. – Proces był wyjątkowo trudny. Rozliczał częstochowskie podziemie. W sumie było ponad 100 terminów rozpraw – podsumowuje prokurator Ozimek.

W październiku syn Wojciecha S. – 28-letni obecnie Piotr – został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. Taki sam wyrok usłyszał zleceniodawca zabójstwa Krzysztof K. Adam W. Gustlik z racji współpracy z prokuraturą został skazany na dwa lata i osiem miesięcy pozbawienia wolności. – To była najniższa możliwa kara, jaką mógł dostać – mówi prokurator. Pozostali członkowie gangu zostali skazani na wyroki od dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat, do sześciu lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Strony zapowiedziały apelację. Na razie sąd okręgowy przygotowuje uzasadnienie tego wyroku.

– W kraju zdarzały się sprawy związane z wyłudzaniem odszkodowań. Ale nie słyszałem, by z tego powodu ktoś zabił własnego ojca – dodaje prokurator.

Pruszków tłucze auta

Na masową skalę wyłudzeniami odszkodowań zajmowali się członkowie największych gangów, m.in. grupy pruszkowskiej. Jacek G. ps. Genejak, gangster z grupy pruszkowskiej, stworzył bandę, która specjalizowała się w wyłudzaniu odszkodowań komunikacyjnych.

„Genejak" był początkowo związany z grupą Pawła B. ps. Bryndziak. Po zamknięciu w więzieniu na początku tego wieku liderów grupy wraz z młodymi gangsterami wszedł do zarządu tzw. nowego Pruszkowa. W przeszłości karany był za udział w gangu, rozbojach i wyłudzeniach. Wyspecjalizował się jednak w oszustwach ubezpieczeniowych.

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko niemu oraz jego 14 wspólnikom. Wśród nich są jego bliscy. Śledczy ustalili, że w latach 1997–2003 zorganizował on grupę, która wyłudzała odszkodowania komunikacyjne. Do przestępstw werbował mieszkańców Żbikowa, dzielnicy Pruszkowa.

Kupowali oni samochody, następnie były one rozbijane (przestępcy fingowali stłuczki m.in. w Nowej Wsi, Piastowie, Pruszkowie), na tej postawie firmy ubezpieczeniowe wypłacały im pieniądze. Prokuratura szacuje, że ubezpieczyciele stracili na działalności grupy „Genejaka" kilkaset tysięcy złotych. Śledczy zarzucili mu i jego znajomym popełnienie 85 takich przestępstw.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość