Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Beata Z. z Hipolitowa na Podlasiu prawdopodobnie zabila piecioro swoich dzieci. Ciala jednego z nich wciaz nie odnaleziono

Mamo, dlaczego mnie zabiłaś?!

Janina Blikowska, Marek Kozubal

Przekraczamy kolejne granice. Kobiety prześcigają się w sposobach mordowania swoich dzieci

Mam wrażenie, że repertuar pozbywania się dzieci już się wyczerpał i teraz ciężko będzie wymyślić coś bardziej okrutnego i skutecznego – uważa prof. Zbigniew Nęcki, psycholog społeczny z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Czy na pewno? W ostatnich tygodniach opinia publiczna była bombardowana informacjami o okrutnych szczegółach zbrodni, których ofiarami padły dzieci, a zabójczyniami były ich matki.

I nie chodzi tylko o sprawę Katarzyny W., matki, która – jak podejrzewa prokuratura – udusiła sześciomiesięczną Madzię, a następnie zakopała ją na gruzowisku w Sosnowcu. Potem zaś próbowała upozorować uprowadzenie córki.

Dzisiaj już wiemy, że kilka dni przed zbrodnią kobieta poszukiwała w Internecie informacji o tym, jaki można dostać zasiłek pogrzebowy i gdzie kupić trumienkę.

Sprawą Katarzyny W., podgrzewaną przez tabloidy i znanego detektywa, od miesięcy żyje społeczeństwo. Okazuje się jednak, że w cieniu tej tragedii rozegrały się i inne dramaty. Ofiarami były dzieci.

Chciałam mieć kłopot z głowy

– Nałożyłam synkowi plastikowy worek na głowę i go poddusiłam. Potem dodusiłam go poduszką. Martwe ciało dziecka owinęłam w koc, włożyłam do wanny i podpaliłam – miała powiedzieć w czasie śledztwa mieszkanka Morąga Magdalena R. Kiedy matka czteroletniego Gabrysia zdała sobie sprawę, że swąd palonego ciała mogą wyczuć sąsiedzi, zapakowała je do plastikowego worka i wrzuciła do wersalki. Tam przeleżało pięć miesięcy.

Prokuratura Okręgowa w Elblągu zakończyła właśnie śledztwo w sprawie tej okrutnej zbrodni, której sprawczynią była prostytutka. Jak ustalili śledczy, do zbrodni doszło na przełomie stycznia i lutego 2012 r. – Kobieta udusiła dziecko w czasie snu – mówi Jerzy Waryszak, naczelnik Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej w Elblągu.

Sprawa została ujawniona dopiero na początku lipca, gdy do mieszkania przyszła właścicielka lokalu. Nikt jej nie otwierał, a że od kilku dni nie mogła skontaktować się z lokatorką, weszła do środka, otwierając mieszkanie własnym kluczem. W środku zastała bałagan. Poczuła też smród, który wydobywał się z wersalki. Kobieta zajrzała do środka. Tam zobaczyła czarny worek, a w nim zwłoki dziecka. Powiadomiła o wszystkim policję. Ta rozpoczęła poszukiwania matki zamordowanego chłopca. Udało się ją złapać dzięki spostrzegawczości pracownicy olsztyńskiego szpitala, gdzie dwa dni po odkryciu ciała przywieziono Magdalenę R. Kobiecie postawiono zarzut zabójstwa synka.

– Złożyła obszerne wyjaśnienia, przyznając się do popełnienia tego czynu – mówił Zbigniew Świderski, prokurator morąskiego zamiejscowego ośrodka Prokuratury Rejonowej w Ostródzie, która prowadziła śledztwo tuż po odnalezieniu ciała, zanim sprawę przekazano do Elbląga.

Jak to możliwe, że ciało dziecka przeleżało w wersalce aż pięć miesięcy i nikt go nie szukał? – Kobieta starała się przykry zapach zniwelować. Stosowała odświeżacze powietrza, wietrzyła mieszkanie. Robiła wszystko, by sąsiedzi nie czuli zapachów – opowiada prokurator Waryszak. Dodaje, że dziecko nie chodziło do przedszkola. Jego ojciec nie miał z nim kontaktu, bo odebrano mu prawa rodzicielskie, a Magdalena R. rzadko kontaktowała się ze swoją rodziną. – Dziecko było praktycznie skazane na nią – dodaje śledczy.

W czasie śledztwa kobieta przyznała się do winy. Dlaczego zabiła? – Wpływ miała na to jej sytuacja życiowa – mówi enigmatycznie śledczy. Dodaje, że w czasie zbrodni kobieta była nietrzeźwa.

Ta pani kucała

Beata Z. z Hipolitowa na Podlasiu zabiła prawdopodobnie pięcioro swoich dzieci. W jaki sposób? To ustala prokuratura. – Szczątki dwójki znaleziono w piwnicy pod klepiskiem, a dwojga kolejnych na strychu – mówi Maria Kudyba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łomży. Szczątki jednego dziecka  są poszukiwane. Strażacy i policjanci przeszukali pobliski staw, ale zwłok noworodka nie znaleźli.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy