Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

Slynne plaskorzezby zarowek w swiatyni Hathor w Dendera w Egipcie

Zagubiona wiedza

Jerzy Matusiak

Elektryczność, żarówki, skomplikowane automaty – to wszystko znane było już w starożytności

Oficjalnie przygoda ludzkości z elektrycznością trwa niedługo, od końca XVIII w. (pierwsze badania Galvaniego i Volty), przez wiek XIX – wiek pary i elektryczności właśnie, wiek XX – okres rozwoju elektroniki, do dziś. Czy na pewno? Zjawisko elektryzowania się ciał znali na pewno starożytni Grecy, a prawdopodobnie i dawni Egipcjanie. Piorunochron nie jest wynalazkiem Franklina, lecz urządzeniem znanym w Chinach już kilkaset lat p.n.e. Istnieje hipoteza, że piorunochrony służące do „ściągania błyskawic" były instalowane w świątyniach starogreckich. Podobnie zjawisko magnetyzmu było znane Chińczykom już w XI w. – przykład kompasu opisanego w Chinach w 1088 r. Być może, choć jest to tylko domniemanie, ponad 1000 lat wcześniej, w  egipskiej świątyni w Aleksandrii, figura bóstwa była zawieszona pod sklepieniem na magnesach. W II w. p.n.e. grecki architekt Dinochares proponował przytwierdzenie posągu królowej Arsinoe u sufitu właśnie za pomocą magnesów!

Wprawdzie mało prawdopodobnie brzmi popularne wśród najbardziej „radykalnych" badaczy starożytności przypuszczenie, że egipscy kapłani używali żarówek elektrycznych. Ale rzeczywiście, wśród wielu rycin na ścianach zbudowanej przez Ptolemeuszy świątyni Hathor w Denderze (południowy Egipt) można odnaleźć wizerunek przedmiotu bardzo przypominającego żarówkę czy raczej lampę próżniową, na dodatek podłączoną do kabla. Jeden z umieszczonych obok hieroglifów wspomina o poświacie. Czyżby chodziło o łuk elektryczny?

Bateria z Bagdadu

Najbardziej znanym odkryciem w kategorii dawnych urządzeń elektrycznych jest tzw. bateria z Bagdadu. Niemiecki archeolog Wilhelm König w 1936 r. znalazł w okolicach Bagdadu naczynie z gliny z osadzonym w uszczelnionym asfaltem korku miedzianym walcem i żelaznym prętem wewnątrz. Archeolog uznał ten dziwny artefakt za rodzaj baterii elektrycznej. Niestety, w czasie II wojny przedmiot zaginął. Dopiero w latach 60. XX w. odnaleziono na tym samym obszarze podobne naczynie pochodzące z III w. p.n.e. i zapas miedzianych oraz żelaznych elektrod. Starożytne ogniwo zrekonstruowano, okazało się, że po wypełnieniu roztworem znanych w antyku kwasów octowego lub cytrynowego bateria rzeczywiście produkowała prąd! Działała na takiej samej zasadzie jak ogniwo Volty skonstruowane w 1800 r. Do czego jej używano? Prawdopodobnie do pokrywania metalowych przedmiotów warstwą złota. Oficjalnie galwanizację wprowadzono dopiero w XIX w.

Największe jednak osiągnięcia zanotowali starożytni w dziedzinie mechaniki i automatyki. Są źródła historyczne, które wskazują na to, że w egipskich świątyniach znajdowały się poruszające się posągi, a nawet mechaniczne, metalowe węże, które pełzały i syczały, budząc strach wiernych.

Prawdziwą perfekcję w budowie automatów osiągnęli starożytni Grecy. Znanym konstruktorem był Ktesibios (285–228 r. p.n.e.), mieszkający w Aleksandrii w Egipcie – głównym ośrodku naukowym okresu starożytnego. Skonstruował m.in. dokładny zegar wodny, który nie tylko mierzył czas, ale pozwalał o określonej godzinie uruchamiać różne urządzenia (prototyp programatora). Był ojcem pneumatyki, m.in. zaprojektował prototyp amortyzatora powietrznego. Skonstruował organy wodne będące pierwowzorem organów średniowiecznych i zarazem pierwszym znanym instrumentem klawiszowym. Wiadomo, że opracował projekt działa pneumatycznego.

Uczniem Ktesibiosa był Heron z Aleksandrii (150–100 r. p.n.e.). To jemu właśnie zawdzięczamy znany ze szkoły wzór na pole trójkąta, ale przede wszystkim odkrycie turbiny parowej, które niestety nie stało się źródłem rewolucji przemysłowej już ponad dwa tysiące lat temu. Tak zwana bania Herona miała postać kulistego zbiornika z wodą, ogrzewanego od dołu i zaopatrzonego w dwa przeciwstawnie skierowane wyloty pary. Po doprowadzeniu wody do wrzenia wylatująca pod dużym ciśnieniem para nadawała kuli szybki ruch obrotowy. Mogła być więc stosowana jako napęd. Gdyby tak się stało, moglibyśmy zobaczyć (oczyma wyobraźni) pomykające po ulicach starożytnego Rzymu parowe rydwany.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy