Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Zbrodnia i kara

Janusz Korwin-Mikke

Brutalnych morderców trzeba eliminować. Dla naszego bezpieczeństwa i prawidłowego funkcjonowania państwa

Zresztą:  Chrystus jest Bogiem, a jako taki jest Wszechmocny. Mógł  obydwu łotrów ukrzyżowanych wraz z nim swoją mocą odczepić od krzyży i przenieść w bezpieczne miejsce. Nie uczynił tego, bo uważał karę śmierci za sprawiedliwą (w przeciwnym razie należałoby go oskarżyć o podwójne zabójstwo przez zaniechanie!).

Karol Wojtyła twierdził, że konieczność zastosowania kary śmierci występuje dziś rzadko albo nawet w ogóle. Gdy był z wizytą w Teksasie, w celach śmierci przebywało prawie 40 skazańców. Poprosił gubernatora o ułaskawienie tylko jednego, co do którego winy były ponoć wątpliwości. Czyli w pozostałych przypadkach karę śmierci uznał za słuszną. Nie mógł zresztą inaczej. Pismo Święte mówi wyraźnie: „Gdyby ktoś bliźniego swego, umyślnie zasadziwszy się, podstępem zabił – od ołtarza Mego weźmiesz go i zabijesz!" (Księga Wyjścia, 21, 14). Tak Bóg wyjaśnił Mojżeszowi, jak rozumieć dziesięć przykazań. Nie można być muzułmaninem, żydem czy chrześcijaninem i zarazem przeciwnikiem kary śmierci, to byłaby herezja.

Chrystus mówił: „Nie przyszedłem wam nieść pokoju, ale miecz!", a katechizm Kościoła rzymskokatolickiego dopuszczał stosowanie kary śmierci „w przypadkach najwyższej wagi" (Kan. 2266). Po dziesięciu latach, gdy Jan Paweł II zaczął tracić kontrolę nad kurią, kościelna masoneria zdołała ten zapis trochę „rozwodnić": „Tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem. Jeżeli jednak środki bezkrwawe wystarczą do obrony i zachowania bezpieczeństwa osób przed napastnikiem, władza powinna ograniczyć się do tych środków" (Kan. 2267). Jak widać, pomimo tego obostrzenia władza ma prawo pozbawić życia groźnego przestępcę.

Warunkiem stosowania kary śmierci jest założenie, że morderca działał podstępnie (czyli nie na wojnie, nie w pojedynku) i umyślnie, z premedytacją. Kara śmierci nie odstraszy kogoś, kto zabija nieumyślnie albo w afekcie.  Jeśli jednak ktoś – zwłaszcza zawodowy zabójca – planuje zamordowanie bliźniego, to ewentualną karę wkalkulowuje w koszty całego przedsięwzięcia. To jest oczywiste. Kara śmierci nie wpływa na liczbę zabójstw – na liczbę morderstw  już tak. Problem w tym, że celowo zaprzestano w statystykach odróżniać morderstwo od zabójstwa.

Pomyłka wliczona w koszty

Argumenty przeciwników kary śmierci są bzdurne. Najczęściej podnoszonym jest groźba pomyłki sądowej. Oczywiście każda machina może się mylić, machina sprawiedliwości również, nie blokujemy jednak inwestycji tylko dlatego, że statystyk orzeknie, iż na budowie fabryki najprawdopodobniej zginie trzech robotników.

Abolicjoniści podają konkretne przykłady mylnie wydanych wyroków śmierci. To prawda – sam znam nawet jeden taki przypadek. Chodziło o osobnika o IQ 80, parę razy skazywanego za napady i gwałty, który sam przyznał się do morderstwa. Przeciwnicy kary śmierci twierdzą przy tym, że dzięki badaniom DNA wykryto, że wiele osób skazano niesłusznie. Czyli wierzą, że badania DNA są rozstrzygające? To znaczy, że teraz już śmiało możemy przywrócić wykonywanie wyroków śmierci, bo przecież mamy badania DNA do dyspozycji!

Po latach cofnięcia Polski do poziomu prymitywnych plemion amazońskich nasza ojczyzna powinna powrócić do szeregu krajów cywilizowanych poprzez przywrócenie kary śmierci. Najbardziej wyrazistym symbolem byłoby wycofanie podpisu przedstawiciela III Rzeczypospolitej spod protokołu nr 6 konwencji o prawach człowieka – protokołu, przypominam, sprzecznego z treścią konwencji. Co najwyżej wyrzucą nas z tej zupełnie fasadowej organizacji, jaką jest Rada Europy, o której działaniu wie jedynie garstka mieszkańców Polski. Im wcześniej to zrobimy – tym lepiej.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?