Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Ustawa pod największe kancelarie?

Pod pozorem dostosowania polskich przepisów o giełdzie do norm unijnych rząd chce wprowadzić zapisy, na których stracą wszyscy oprócz wielkich kancelarii prawniczych.

Projektowane zmiany ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych stawiają przedsiębiorców pod ścianą.

Obecnie spółka notowana na giełdzie może emitować kolejne serie akcji bez konieczności wydawania prospektu emisyjnego. Musi spełnić tylko jeden warunek: oferta może być skierowana wyłącznie do tak zwanych profesjonalnych uczestników rynku, czyli innych przedsiębiorców. W praktyce służy to do zapłaty nowymi akcjami na przykład za jakąś nieruchomość.

Emitowanie nowych akcji na warszawskiej giełdzie  ma teraz słono kosztować. Zarobią na tym wielkie kancelarie

Jeżeli propozycje rządowe wejdą w życie, każda firma, która będzie chciała tak zrobić, będzie miała dwa wyjścia – i oba bardzo kosztowne. Albo zgodzi się, że możliwość nabycia takich akcji nastąpi dopiero po 12 miesiącach od ich emisji, albo też wydrukuje prospekt emisyjny. To niezwykle skomplikowany dokument, za którego sporządzenie największe kancelarie prawne – a tylko takie mają do tego wystarczające warunki – życzą sobie przeciętnie od 500 tys. do 1 mln złotych. Nawet jednak wtedy na zatwierdzenie prospektu przez KNF trzeba czekać kilka miesięcy.

Konieczność nowelizacji tłumaczona jest potrzebą dostosowania do unijnej dyrektywy. Jednak – jak tłumaczy w rozmowie z „Uważam Rze" Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha – takich zapisów w prawie europejskim nie ma. – Rynek już jest niepotrzebnie przeregulowany, co i tak nie chroni inwestorów przed bankructwami firm notowanych na giełdzie. To wykorzystywanie nowelizacji do administracyjnego wykreowania rynku na usługi niewystępujące w innych krajach europejskich, których prawo jest zgodne z tą dyrektywą – dodaje Andrzej Sadowski.

Projekt ustawy trafił już do Sejmu pod koniec zeszłego roku i jest po pierwszym czytaniu.   

—kg

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość