Najnowsza interwencja Uważam Rze

Pracowałem dla mafii

Szanowna Redakcjo, z dużym zainteresowaniem przeczytałem artykuł odsłaniający kulisy funkcjonowania mafii wietnamskiej w Polsce.

Tym bardziej że wśród moich znajomych obracała się wysoko postawiona w tamtejszej hierarchii grupa osób. Kilka lat temu szczególnie rzucała się w oczy ich zamożność – mieszkania w dobrej warszawskiej dzielnicy były kupowane za gotówkę. Miałem też okazję pracować w biurze podróży specjalizującym się w wyprawach i biletach lotniczych na Daleki Wschód. Wietnamczycy byli stałymi klientami. Pamiętam ich płatności gotówką za bilet w biznes klasie bez najmniejszego grymasu na twarzy.

Zadziwiająca dla mnie jest ich wewnętrzna organizacja, z dużym nastawieniem na wzajemną pomoc (oczywiście, dla osób z danej grupy). Wspierając swoich, dorabiają się wielkich fortun pod przykrywką legalnych interesów. Rodzi się także pytanie, czy pożary, o których było głośno kilka miesięcy temu, to przypadek czy może porachunki mafijne. W końcu w każdej rodzinie zdarzają się „sprzeczki".

Pozdrawiam, Marek Pawłowicz

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej