Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Kłamca tygodnia: Anna Grodzka

Daniel Orzechowski

Gdy w polityce gra toczy się o poparcie w sondażach, panuje następująca zasada: „wszystkie chwyty dozwolone".

A że najgorętszym obecnie tematem są związki partnerskie i związane z tym adopcje, Anna Grodzka wytoczyła do ataku ciężkie działo, twierdząc w wywiadzie dla Wirtualnej Polski, że „dzieci homoseksualistów wychowują się lepiej". Czy aby na pewno? Zajrzyjmy do życiorysu pani posłanki: „Urodzona na Podlasiu, w dzieciństwie adoptowana przez Józefa i Kazimierę". Tak więc pytanie do pani Grodzkiej – czy tą wypowiedzią potwierdza pani, że została gorzej wychowana, czy było to zwykłe kłamstwo propagandowe?

1. Rozpoznanie

Kilka tygodni temu pani Grodzka zorganizowała w Sejmie konferencję, na którą zaproszona została pani Barbro Westerholm, szwedzka ikona ruchu LGBT (Lesbians, Gays, Bisexuals, Transgenders). To z tej konferencji Anna Grodzka zaczerpnęła przeświadczenie o tym, co dla dziecka najlepsze. W wywiadzie tłumaczyła nawet, jak zagraniczny gość po przedstawieniu stosownych badań i analiz przekonał ją, że dzieci wychowywane w związkach homoseksualnych są „w lepszej kondycji niż przeciętne". Po pierwsze – co to w ogóle znaczy? Po drugie – czy nie jest to przypadkiem język nienawiści w ustach liberała? Kiedy słuchałem tych wypowiedzi, dotarło bowiem do mnie, że stałem się ofiarą dyskryminacji, gdyż wychowywałem się w rodzinie heteroseksualnej. Co zabawne, pani Grodzka też. Więcej, w takim właśnie związku wychowała syna, zanim poddała się operacji zmiany płci. To tylko wyraźnie pokazuje, jak nisko politycy są w stanie upaść, byle przekonać do siebie wyborców.

2. Diagnoza

Wypowiedź pani Grodzkiej jest kłamstwem propagandowym. Jest ślepym nabojem, jakich wiele w bitwie o dobro dzieci. Badania, którymi podpiera się pani Grodzka, nic nie znaczą, gdyż – jak to się mówi – pismo zniesie wszystko, a każdą, nawet najgłupszą tezę da się udowodnić. Debata dotycząca związków partnerskich, chodź już w Sejmie przegłosowana, wciąż trwa i pod głosowanie kiedyś powróci. Do tego czasu warto by zaapelować do polityków, aby skupili się na dzieciach już zaadoptowanych, ponieważ coraz częściej słyszymy o rodzinach zastępczych lub ośrodkach adopcyjno-opiekuńczych, które zaniedbują opiekę i kontrolę nad nimi. Tylko czy tym wygra się wybory? No właśnie. Proszę się przygotować na coraz więcej absurdalnych wypowiedzi, takich jak pani Grodzkiej, które nic nie wnoszą, ale powodują zamieszanie w mediach.

Skala wykrywacza:

1. przesada

2. gruba przesada

3. manipulacja faktami

4. kłamstwo propagandowe

5. ordynarne kłamstwo

Wykrywacz obsługiwał  Daniel Orzechowski

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej