Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Nowa wojna, mała stabilizacja

Jan Piński

Kilkaset samolocików (dronów) uzbrojonych w truciznę zdolną zabić człowieka startuje z terytorium ambasady, aby wyeliminować elitę rządzącą wrogiego kraju. Jak się przed tym bronić?

To nie film science fiction, tylko realny scenariusz następnego globalnego konfliktu. O zastosowaniu dronów w konfliktach, szpiegostwie i wynikającej z tego zmianie faktycznych relacji między państwami pisze w tym numerze Agata Kaźmierska. To ważny tekst, bo pokazuje, że w kolejnych konfliktach rozstrzygająca może być nie liczba głowic atomowych, ale posiadanych przez wojsko gadżetów.

W kraju mamy zaś małą stabilizację w wykonaniu Donalda Tuska. Premier postraszył ministrów (przede wszystkim Jarosława Gowina i Mikołaja Budzanowskiego) dymisjami, przeczołgał ich, aby następnie zostawić wszystkich na stanowiskach. Ministra finansów Jacka Rostowskiego, słynnego przede wszystkim ze sztuczek księgowych ukrywających faktyczny wzrost zadłużenia państwa, awansował na wicepremiera (naprawdę jest aż tak źle z finansami naszego państwa?). Jacek Cichocki, główny nadzorca tajnych służb (wszystkich!), został szefem Kancelarii Premiera i zyskał władzę nad armią urzędników rządu. Nie straci jednak bynajmniej władzy nad służbami. Szefem MSW został bowiem jego były szef z Ośrodka Studiów Wschodnich, emerytowany pułkownik cywilnych tajnych służb Bartłomiej Sienkiewicz. W ostatnich latach udzielał się jako doradca strategicznych, kontrolowanych przez państwo spółek. A także realizował pasję publicystyczną. W grudniowym „Przeglądzie Politycznym" napisał tekst wskazujący na słabość państwa polskiego, paraliżowanego nie tylko przez konflikt PiS–PO, który obecny szef MSW nazywa „zimną wojną domową". Za główny problem naszego państwa Sienkiewicz uznaje konstytucję z 1997 r., która została przez jej twórców napisana tak, aby nie dało się skutecznie rządzić państwem. Obawa, że pojawi się silna jednostka i zmonopolizuje rządy, skutkuje dziś wzajemnie zwalczającymi się ośrodkami władzy. „Naród leżący między Niemcami i Rosją, podlegający czterem udanym rozbiorom, funduje sobie po tym wszystkim konstytucję dzielącą władzę wykonawczą między rząd a prezydenta, jakby leżał na zachód od Irlandii i przez całą swoją historię cierpiał na nadmiar siły skupionej we władzy wykonawczej. To nie rzeczywistość Panów Pasków, tylko Kowalskich w 2012 roku" – pisze Sienkiewicz.

Nic dodać, nic ująć. Czekam, aż zacznie wcielać swoje poglądy w życie.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej