Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Gloria Maria Wrona z Czestochowy. Zyje dzieki modlitwom rodzicow do Jana Pawla II

Świętość w cieniu abdykacji

Tomasz Krzyżak

Rezygnacja papieża nie spowolni kanonizacji Jana Pawła II. Papież Polak jeszcze w tym roku może zostać ogłoszony świętym

Gloria Maria urodziła się już po śmierci Jana Pawła II – 1 lipca 2005 r. Właściwie nie powinna żyć. Kiedy była w brzuchu swojej matki, nie rosła, nie rozwijały się jej organy. W 26. tygodniu ciąży mała Gloria nie ważyła nawet pół kilograma! Mało tego:

lekarze stwierdzili wadę serca, brak pęcherza i nerek. Lekarze orzekli, że rozwój zatrzymał się kilka tygodni wcześniej, i zaproponowali aborcję. Rodzice odmówili. Stwierdzili, że oddają się w opiekę Matki Boskiej Częstochowskiej i wstawiennictwu Jana Pawła II. Niech się dzieje, jak Bóg chce! Przez kolejne dni matka kładła na swoim brzuchu obrazek z wizerunkiem Jana Pawła II i odręcznym błogosławieństwem papieża: „Z serca błogosławię". Obrazek ten kilka lat wcześniej dostał ojciec Glorii od zaprzyjaźnionego zakonnika. Odnalazł się przypadkiem. Rodzice uznali to za znak i rozpoczęli modlitwy do Jana Pawła II.

Lekarze w Klinice Położnictwa i Ginekologii Centralnego Szpitala Klinicznego w Katowicach ze zdumieniem przecierali oczy. Po dziewięciu dniach od stwierdzenia, że dziecko waży ledwie pół kilograma, okazało się, że przytyło 400 g. I to mimo że całkiem zanikły wody płodowe. Dziewczynka urodziła się w szóstym miesiącu ciąży. Przez cesarskie cięcie, bo przy porodzie naturalnym matce groził krwotok. Rodzice szybko poprosili o chrzest i nadanie dziecku imion: Gloria Maria. Niemowlę trafiło do inkubatora. A rodzice zaczęli kolejny szturm do nieba.

I stał się cud. Dziecko przeżyło. Zdumieni lekarze następnego dnia stwierdzili, że pojawia się mocz. A to oznacza, że dziecko ma pęcherz i nerki. A przecież ich nie miało! Gloria zaczęła też sama oddychać. Ważyła niespełna kilogram – ledwie 860 g. Stan dziecka z dnia na dzień się poprawiał, i to mimo że przyplątała się sepsa. Po trzech miesiącach spędzonych w szpitalu wychodzi do domu. Jest zdrowa. Profesor Jerzy Sikora, ordynator patologii ciąży Szpitala Klinicznego Śląskiej Akademii Medycznej, nie ma wątpliwości; to był cud, z którym nie spotkał się w swojej 30-letniej karierze.

Dziś Gloria Maria ma siedem lat, rozwija się normalnie, chodzi do szkoły. I wspólnie z rodzicami oraz rodzeństwem jeździ po Polsce i świecie. Daje świadectwo świętości polskiego papieża. Nie jest najmłodsza w rodzinie.

Ma dwie starsze siostry. Ma też młodszego brata Maksymiliana, a za kilka miesięcy na świecie pojawi się kolejny jej brat. Na imię będzie miał Jan Paweł.

Kanonizacja jeszcze w tym roku?

Teoretycznie rezygnacja Benedykta XVI nie powinna opóźnić procesu kanonizacyjnego Jana

Pawła II. Na razie watykańska kongregacja pracuje normalnie, przynajmniej do daty ustąpienia papieża, czyli czwartku 28 lutego. Tego dnia kardynał Amato przestanie być z mocy prawa szefem kongregacji. – Być może spowolnienia należy się spodziewać w czasie konklawe i na początku pontyfikatu nowego papieża – mówi watykanista Andrea Tornielli i dodaje, że trudno przewidzieć, kiedy proces może się zakończyć i kiedy może dojść do kanonizacji.

– Rezygnacja Benedykta XVI nie wpłynie na przebieg procesu kanonizacyjnego Jana Pawła II i jest możliwa jeszcze w tym roku. Na przestudiowanie wiarygodności i autentyczności cudu uzdrowienia nie potrzeba aż tak wiele czasu. W najbliższych miesiącach ten cud będzie analizowany, a dyskusje będą nadal prowadzone – twierdzi z kolei b. sekretarz Jana Pawła II i Benedykta XVI metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki. Jego zdaniem do kanonizacji może dojść jeszcze w tym roku, jesienią.

– Od złożenia dokumentacji domniemanego uzdrowienia do uznania cudu i kanonizacji może minąć co najmniej rok, a nawet więcej – studzi emocje o. Gabriel Bartoszewski odpowiedzialny za sprawy kanonizacyjne w archidiecezji warszawskiej. – Oczywiście sprawa może być uprzywilejowana i rozpatrywana w pierwszej kolejności.

Co musi teraz zrobić kongregacja? Po pierwsze, bada się, czy dochodzenie o uzdrowieniu zostało przeprowadzone zgodnie z prawem. Później trzeba powołać ekspertów. W przypadku niewytłumaczalnego uzdrowienia z choroby będą to dwaj lekarze, którzy przygotowują swoje opinie. Dalej akta sprawy wraz z opiniami medycznymi trafiają do

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy