Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Żyd od Chrystusa

Katarzyna Kazimierowska

Wywiad z Darkiem Rosiakiem, dziennikarzem i publicystą, autorem książki „Człowiek o twardym karku”

Człowiek o twardym karku" opowiada o katolickim księdzu Romualdzie Waszkinelu, który w wieku 35 lat dowiaduje się, że jest z pochodzenia Żydem. Dziś mieszka w Izraelu i nazywa się Romuald Jakub Weksler Waszkinel. W książce otwarcie rozlicza się z przeszłością, mówi też o polskim antysemityzmie, także w strukturach kościelnych. Nie boisz się reakcji na swoją książkę?

Kiedy piszesz książkę, wystawiasz się na ocenę, to oczywiste. Postać mojego bohatera jest na tyle ważna i niesie ze sobą tyle istotnych dla Polaków znaczeń, że zapewne będzie wzbudzać emocje. Być może wzburzy niektórych czytelników, nie spodoba się im sposób, w jaki przedstawiane są w niej postawy Polaków – księży i nie tylko. Jeśli tak, to trudno, mamy taką historię, jaką mamy, obok bohaterów i ludzi przyzwoitych są wśród nas ludzie podli. Ważne, żeby mówić o wszystkim, a jeśli ktoś chce to skomentować, to niech komentuje. Nie będę nikogo uciszał.

Od początku postanowiłem, że nie ma sensu odtwarzać historii księdza Waszkinela w wersji książkowej, bo jest ona powszechnie znana mniej więcej od 20 lat. Szukałem czegoś innego, szukałem spięć, konfliktów, które psują taki klarowny obraz skazanego na śmierć żydowskiego dziecka uratowanego przez dobrych Polaków. Chciałem dotrzeć głębiej do motywów, którymi kieruje się ksiądz Waszkinel i ludzie, którzy go znają. Mam nadzieję, że książka trąci parę strun i otworzy dyskusję. Z drugiej strony – ja nie pisałem tej książki z żadnym założeniem, nie chodziło mi o jakieś pogłębienie dialogu polsko-

-żydowskiego. Byłoby dobrze, gdyby przy okazji książki zainteresowane tematem osoby zabrały głos, ale ja postawiłem sobie przede wszystkim zadanie pisarskie: jak opowiedzieć historię księdza Jakuba, jak poruszyć czytelnika.

Wykonałeś pracę, którą mógłby wykonać twój bohater, czyli napisać autobiografię.

Z jakichś powodów tego nie zrobił. Może jeszcze napisze, kiedyś wspomniał, że do czegoś takiego się przymierza, miejmy nadzieję, że tak się stanie. Ale myślę, że ciężko się pisze, gdy przeżywa się własny życiorys w tak emocjonalny sposób jak on, trudno zdobyć się na ogląd z zewnątrz.

A dlaczego ty się tego podjąłeś?

Bo zainteresowała mnie historia człowieka, który skupia jak w soczewce tak wiele tematów istotnych dla nas – Polaków. Mam na myśli takie kwestie, jak stosunek do Żydów, do katolicyzmu, do antysemityzmu czy antyjudaizmu, do Kościoła katolickiego. W nim to wszystko jest. Ksiądz Jakub jest uczestnikiem historii Polski, Litwy, Izraela. To jest historia okrucieństw, jakich dopuścili się Litwini, bohaterstwa, ale też haniebnych zachowań Polaków, współczucia, ale też często braku wrażliwości na jego los ze strony wielu Izraelczyków. Biografia Waszkinela obejmuje sprawę skali współpracy księży hierarchii kościelnej z komunistami, stosunek księży do Żydów itd. Przyjąłem rolę opowiadacza, pośrednika między nim a czytelnikiem, i chciałem opowiedzieć historię człowieka, którego dotknęła historia i który ten ciężar niesie całe swoje życie. Ważne dla mnie też było pytanie, co ja przy okazji tej książki robię. Czy dociekam prawdy, ustalam fakty? Nie, to nie jest moje zadanie. Nie wiem, jaka jest prawda, nie wiem, kto zmyśla, kto koloryzuje. Niektóre relacje moich rozmówców są sprzeczne z innymi, a ja nie mam jak zweryfikować, kto mówi prawdę. Jednak z mojego punktu widzenia – to nie jest takie ważne. Ja zapisuję pamięć różnych osób. To nie jest książka, z której wynika, „jak naprawdę było", bo nie wiem, jak było. Zapisuję tylko cudzą pamięć i do tej roli staram się ograniczać.

Czy ksiądz Waszkinel czytał książkę przed jej publikacją?

Umówiliśmy się, że zobaczy ją dopiero po wydaniu. Ksiądz Jakub wiedział, że otwarcie ze mną rozmawiając i opowiadając mi swoje życie, wystawia się na ostrzał ze strony innych ludzi. Jestem mu za tę współpracę niezwykle wdzięczny, obdarzył mnie ogromnym zaufaniem, mimo że naprawdę nie musiał. W przeciwieństwie do wielu moich rozmówców nie autoryzował swoich wypowiedzi – uwierzył mi. Mam nadzieję, że tego zaufania nie zawiodłem.

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej