Najnowsza interwencja Uważam Rze

Polityk czy playboy

Droga redakcjo, po przeczytaniu artykułu o „gwiazdorze" Putinie w ostatnim numerze „Uważam Rze" przypomniałam sobie film, który jakiś czasu temu oglądałam, poświęcony fenomenowi tego polityka.

„System Putina" – taki tytuł nosi wspomniany dokument – ukazuje proces dojścia do władzy Putina i budowanie jego pozycji zarówno w Rosji, jak i na arenie międzynarodowej. Z niepozornego, stojącego na drugim planie, ale wiernego ojczyźnie agenta KGB staje się sprawnym aktorem pierwszoplanowym i wytrawnym graczem, który wręcz z obsesyjną zawziętością dąży do zdobycia pełnej i autorytarnej władzy w Rosji i nie tylko. Nie boi się użyć nawet najbardziej brutalnych środków. Zestawienie tego obrazu dumnego i nieprzejednanego władcy z PR playboya wydaje się nie tyle niewłaściwe, ile wręcz groteskowe. Studentki produkujące „amatorskie" kalendarze na jego cześć, rzesze rozkochanych kobiet, i sam Putin prezentujący swoje wdzięki, by jeszcze bardziej podkreślić atrakcyjność. Nowa strategia, jak widać, doskonale się przyjęła i działa. PR-owcy świetnie potrafią wyczuć, czego potrzebuje naród. Swoją drogą ciekawe, kiedy Polacy będą mieli okazję oglądać Tuska walczącego nie tylko z opozycją, ale też np. z Yeti (chodzą słuchy, że widziano stwora w Dolomitach;)).

Małgorzata Stupak

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?