Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Zdrowa sztuka samodyscypliny

Anna Kilian

Dr Michael Mosley w swojej diecie zaleca, by przez pięć dni tygodnia jeść do woli, a w wybrane dwa spożywać tylko 500–600 kalorii

Post towarzyszył ludziom od chwili, gdy zaczęli tworzyć religie i interesować się życiem duchowym na równi z zaspokajaniem codziennych, podstawowych potrzeb.

Badania naukowców już dawno udowodniły, że poszczenie i niedojadanie jest zdrowe i przedłuża życie. Wziął to pod uwagę doktor Michael Mosley i opracował dietę 5:2. Książka opublikowana przez niego i Mimi Spencer w lutym tego roku właśnie trafiła do polskich księgarń. „Dieta 5: 2 dr. Mosleya" zaleca jeść do woli przez pięć dni tygodnia, a w wybrane dwa spożywać do 500–600 kalorii. Rezultaty świetne, nie ma skutków ubocznych. A do poszczenia przyznają się znani i popularni.

Głodni bliżej natury

Dla osób lubiących jeść ta dieta wydaje się idealna. Nie powoduje depresji z powodu nagłego odstawienia produktów, które lubimy, bólu głowy i spadku energii – jak to się dzieje podczas stosowania diet oczyszczających – ani efektu jo-jo. Nie jest też specjalnie restrykcyjna. Gdy w dniu postu tęsknimy za tym, co zazwyczaj jemy, łatwiej znieść ograniczenia, wiedząc, że nazajutrz wrócimy do ulubionych potraw. Taki system może stać się dietetyczną receptą na długie lata. W dodatku odnawiają się organy wewnętrzne i tkanki, skóra i oczy zdrowo błyszczą. Tymczasem większość z nas obawia się głodu, ponieważ zapomnieliśmy, iż jest on czymś naturalnym, towarzyszącym nam od zarania dziejów. Przyzwyczajeni do jedzenia od rana do chwili udania się na spoczynek traktujemy głód jak coś, co natychmiast musimy zwalczyć. Zamiast tego warto go wykorzystać do dobrych celów.

Jeden albo dwa dni postu tygodniowo chronią ludzki mózg przed alzheimerem i parkinsonem, zmniejszają też ryzyko zachorowania na raka

Jeśli już decydujemy się przejść na dietę, powinniśmy pójść najpierw do lekarza lub dietetyka. Nie sądzę, by mieli coś przeciwko diecie Mosleya. Za to z pewnością oprotestują dziesiątki kuriozalnych diet, jakie można znaleźć w Internecie. Weźmy choćby Topmodel diet – 396 kalorii dziennie. Przez trzy dni jemy na śniadanie jajko, a na obiad i kolację – 17 dekagramów twarożku o dwuprocentowej zawartości tłuszczu i wypijamy filiżankę herbaty bez cukru. Do tego minimum osiem szklanek wody dziennie. I to wszystko – jajka nie wolno posolić. Potem wygłodniali rzucamy się na jedzenie i znowu dorabiamy się nadwagi.

Dla sztuki i w dobrej wierze

Pościł Mahatma Gandhi, poszczą gwiazdy filmowe, chcąc schudnąć do roli. By zagrać targanego paranoją bohatera „Mechanika", który nie może spać od roku, Christian Bale stracił 28 kilogramów. Jadł zawartość puszki tuńczyka i jedno jabłko dziennie, a do tego dużo ćwiczył. Reżyser nie wymagał od niego aż takich poświęceń, ale aktor chciał sobie udowodnić, że jest silny i może zapanować nad swoim organizmem. Dla kreacji w „Dallas Buyers Club" Jeana-Marca Vallée Jared Leto pościł cały miesiąc, dostarczając organizmowi głównie wodę: – Od zarania dziejów ludzie pościli, by odnaleźć prawdziwych siebie, by osiągnąć stan sprzyjający medytacji. I na to liczę, na nic innego – mówił. Partnerujący mu w tym filmie Matthew McConaughey schudł 18 kilogramów i również chwali sobie post: – To w takim samym stopniu podróż duchowa co doświadczenie związane z własnym ciałem.

Do nagrodzonej Oscarem roli Fantyny w „Les Miserables – Nędznikach" Anne Hathaway schudła 11 kilogramów – jadła tylko sałatę i trochę warzyw. Przez 13 dni zdjęć właściwie głodowała. Fenomenalnie grający główną rolę Jeana Valjeana Hugh Jackman nie jadł i nie pił przez 36 godzin przed rozpoczęciem zdjęć, a przedtem był na ścisłej diecie. – Jeśli oni nie mogą jeść, to i ja nie będę – mawia Angelina Jolie, poszcząc w trakcie podróży odbywanych w ramach swojej misji ambasadorki dobrej woli UNICEF-u. 60-letnia Chaka Khan zafundowała sobie całkowity post przez dwa miesiące, a potem została weganką – zrezygnowała z mięsa i nabiału. Takie samozaparcie, wewnętrzną siłę można tylko podziwiać. Ale „każdy może czynić magię, każdy może osiągnąć zamierzone cele, jeśli potrafi myśleć, jeśli potrafi czekać, jeśli potrafi pościć" – napisał Hermann Hesse w „Siddharcie".

Poprzednia
1 2 3

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej