Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Ameryka szuka zamachowców

Amerykańskie służby śledcze poszukują sprawców dwóch wybuchów, które zakłóciły tegoroczny bostoński maraton i zabiły trzech jego uczestników, a 170 raniły.

Wiele wskazuje na to, że zarówno FBI, jak i lokalna policja nie mają na razie podstaw, żeby uznać oba wybuchy za zamachy terrorystyczne o podłożu politycznym.

Umieszczenie pojemników z metalowymi kulkami obok bomby sugeruje, że sprawca lub sprawcy chcieli zabić jak największą liczbę osób uczestniczących w najstarszym miejskim maratonie świata organizowanym w Bostonie z okazji Patriots Day, święta stanu Massachusetts upamiętniającego pierwszą bitwę z wojskami brytyjskimi stoczoną pod Lexington i Concord 19 kwietnia 1775 r. Drugi wybuch miał miejsce w Bibliotece im. Johna F. Kennedy'ego. Na początku media powiązały obie eksplozje ze sobą. Jednak już po kilku godzinach śledztwa komisarz policji Bostonu Edward Davis oświadczył, że eksplozję w Bibliotece Johna F. Kennedy'ego można określić raczej jako „ogień mechaniczny", którego przyczyną była usterka instalacji grzewczej lub przewodów gazowych.

Przełomem w śledztwie stała się identyfikacja dwóch mężczyzn widzianych na nagraniach monitoringu sklepu Lord & Taylor niedaleko mety maratonu w Bostonie tuż przed eksplozją. FBI szybko zidentyfikowało podejrzanych. To dwaj bracia czeczeńskiego, a według innych źródeł kirgiskiego pochodzenia. Pierwszy z nich – 26-letni Tamerlan Carnajew, stawiał jednak opór przy próbie aresztowania. Wywiązała się strzelanina. Podejrzany zmarł po przewiezieniu do szpitala.

W momencie oddawania tego tekstu do druku trwały przygotowania do szturmu budynku, w którym prawdopodobnie ukrywał się drugi z braci – 19-letni Dżochar.

Obecnie wciąż nie wiadomo, jakimi motywami kierowali się zamachowcy. Amerykańscy śledczy badają, czy bracia Carnajew mieli związki z grupami terrorystycznymi, czy też działali sami.

—pł, kg

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy