Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

Hitler odmitologizowany

Paweł Łepkowski

Dla współczesnego człowieka stanowi personifikację czystego zła. Jest też postacią, wokół której narosła góra mitów i kłamstw wyssanych z palca. Adolf Hitler do dzisiaj fascynuje, budzi przerażenie i... dobrze się sprzedaje

Mit o małym, tchórzliwym abstynencie

Największe przekłamania o Adolfie Hitlerze możemy jednak spotkać głównie w zalewie niezwykle prostackich, niedopracowanych, zmontowanych z pominięciem chronologii zdjęć i opartych na plotkach filmach dokumentalnych pojawiających się na tzw. edukacyjnych kanałach telewizyjnych. Jedynym filmem dokumentalnym o wodzu III Rzeszy, który trzyma podstawowe standardy materiału historyczno-dokumentalnego, jest 150-minutowy niemiecki film dokumentalny „Hitler – Eine Karriere" z 1977 r.

Także filmy fabularne ukazują sfałszowany obraz Hitlera jako niskiego neurotyka, który wszędzie, gdzie się pojawia, wymachuje rękoma, narzuca swoją wolę i bezwzględnie beszta podwładnych. I w tym miejscu należy obalić mit małego kaprala krzyczącego na generałów. Adolf Hitler miał 176 cm wzrostu! Był więc mężczyzną przeciętnego wzrostu, wokół którego można było znaleźć wielu niższych współpracowników.

Ludzie, którzy mieli okazję rozmawiać z nim w czasie licznych inspekcji zakładów produkcyjnych, oddziałów wojskowych czy spotkań dyplomatycznych, podkreślali jego umiejętność słuchania adwersarza i zapamiętywania szczegółów. Inżynierowie z takich zakładów jak Messerschmitt Flugzeugbau GmbH czy fabryk typu Henschel-Werke byli zdumieni jego pamięcią dotyczącą drobiazgów technicznych. Wbrew przyjętemu stereotypowi rozmowę prowadził niezwykle spokojnie i bez naciskania rozmówcy. Wspomnienia osób, które spotkały go na swojej drodze, są niemal zawsze zaskakująco pozytywne.

W pewnym filmie, wyświetlanym na powszechnie „cenionym" i „wiarygodnym" telewizyjnym kanale edukacyjnym, usłyszałem kiedyś komentarz: „Hitler był chorobliwym abstynentem, nigdy w życiu nie zapalił papierosa ani nie poczuł smaku alkoholu, być może to też było przyczyną jego zachowań neurotycznych". To również kompletna bzdura, Hitler palił paczkę papierosów dziennie przynajmniej do 1915 r. Płacił za nią kilkanaście grajcarów i to skąpstwo oraz chęć poświęcenia tej sumy na ukochane słodycze i gazety spowodowały porzucenie nawyku palenia tytoniu. Nie jest też prawdą, że Hitler nie tykał alkoholu. Podczas przemówień w bawarskich knajpach pił jasne piwo monachijskie, a w czasie słynnego spotkania na froncie fińskim z okazji 75. urodzin marszałka Mannerheima wódz III Rzeszy popijał białe wino szczepu riesling, co jest zarejestrowane na filmie fińskiej kroniki filmowej.

Mitem też był jego zadeklarowany wegetarianizm. Hitler lubił mięso i słodycze, ale ich mieszanka powodowała u niego bolesne wzdęcia (meteorism). Z protokołu jego osobistego lekarza dr. Morella z 1936 r. wynika, że cierpiał prawdopodobnie na zespół jelita drażliwego lub chorobę układu pokarmowego. Tylko z tego powodu musiał zrezygnować z jedzenia mięsa.

Wymysły fałszują prawdę

To ważne, żebyśmy poznali Hitlera takiego, jakim był naprawdę. To nie urojony potwór, dewiant seksualny ani żyjący w świecie wyrzeczeń mnich winien jest zagłady dziesiątków milionów istnień ludzkich. O wiele bardziej przerażająca jest prawda, że jeden z największych zbrodniarzy wszech czasów był człowiekiem niezwykle troskliwym wobec swojej matki, dobrze zapowiadającym się i wrażliwym na piękno malarzem, zdolnym architektem, oczytanym intelektualistą, a nawet niezłym pianistą i kompozytorem, o czym mało kto dzisiaj pamięta. Jego prawdziwa, oczyszczona z niepotrzebnych fałszerstw historia ukazuje nam normalnego, przyjemnego jegomościa o niezwykłym darze oddziaływania na swoich rozmówców.

Hitler odmitologizowany przeraża nas jeszcze bardziej niż jego zafałszowana wersja jako potwora. Jest prawdziwym ostrzeżeniem historii, przypomina bowiem niejednego z nas.

1 2 3
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

Wojciech Romański

W smoczym kręgu