Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Zielone wino

Mateusz Pitas

Magia wina sprawia, że czasami używamy zagadkowych słów do jego opisu. Cóż więc ukrywa się w wyrażeniu zielone wino?

Czy możliwe, żeby wino było zielone? A może chodzi o kupaż soku z kiwi i popularnego chardonnay, dzięki któremu uzyskamy świeży, kolorowy trunek, potocznie nazywany zielonym winem?

W powyższych zapytaniach właściwe jest tylko jedno słowo – potocznie. Tytułowym wyrażaniem określamy w Polsce białe wina pochodzące z portugalskiego regionu Minho, położonego w północno-zachodniej części ojczyzny Magellana, który wielkich żeglarskich odkryć dokonał jako obywatel hiszpański.

Zielone wino to dosłowne tłumaczenie portugalskiej nazwy vinho verde. W regionalnym znaczeniu oznacza to młode, świeże wino. Termin verde nie określa koloru, vinho verde może być zarówno białe, jak i czerwone, a sporadycznie również różowe, bo przecież każde wino jest lub było młode. Potoczność sprawiła, że termin zielone wino utożsamiamy z białym winem i niekiedy podczas degustacji szukamy w jego barwie zielonych refleksów. Byłem kiedyś świadkiem sytuacji, w której sprzedawca poproszony o zielone wino zaoferował czerwone. Parafrazując pewne powiedzenie – zdziwienie kupującego było bezcenne. Czasami winiarska etykieta, pomimo pewnego nadęcia, może być śmieszna, o ile właściwie ją wykorzystamy. Zachęcam do szukania zielonych win w sklepach – jak sprzedawca zaoferuje nam białe, poprośmy o czerwone, odwrotna sytuacja nie powinna się zdarzyć, a jeżeli, to zawsze możemy powiedzieć, że szukamy różowego vinho verde. Kupując, pamiętajmy, że ten termin oznacza młode wino, więc nie kupujmy butelek, które mają kilka lat.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE