Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Grupa trzymająca uzdrowiska

Ernest Makowski

Centralne Biuro Śledcze oraz ABW sprawdzają ludzi, którym Skarb Państwa sprzedał największe polskie uzdrowiska – dowiedziało się „Uważam Rze”

W ramach prowadzonych działań Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego miałaby teraz  sprawdzać m.in., czy sam Stekh lub podmioty, w których ma on udziały, uczestniczyli w przejęciu uzdrowisk. W tej sprawie oficjalną interpelację do ministra spraw wewnętrznych złożył jesienią zeszłego roku poseł PiS Bartosz Kownacki. Chciał uzyskać informacje: czy prywatyzacja uzdrowisk w Konstancinie, Iwoniczu i Kamieniu Pomorskim była objęta tarczą antykorupcyjną, czy którakolwiek ze służb specjalnych monitorowała proces prywatyzacji tych uzdrowisk, czy polskie organy ścigania oraz służby specjalne prowadzą (lub prowadziły) jakiekolwiek postępowanie, w którym występuje jako osoba rozpracowywana m.in. Petro Stekh, a jeśli tak, to czego dotyczą te działania? Posła interesowało także, czy polskie służby specjalne mają jakąkolwiek wiedzę na temat udziału spółki E-polis lub osób z nią związanych w prywatyzacji uzdrowisk.

Na swoje pytania poseł otrzymał bardzo interesujące odpowiedzi. Po pierwsze, okazało się, że mimo głośnych zapowiedzi premiera Donalda Tuska uruchomienia programu „tarczy antykorupcyjnej" mającej chronić przed nielegalnymi działaniami urzędników proces prywatyzacji trzech znanych uzdrowisk nie został nim objęty. Jeszcze ciekawsza była odpowiedź na serię pytań posła Kownackiego dotyczących firmy E-polis oraz osób uczestniczących w prywatyzacji uzdrowisk. „Nie jest możliwe udzielenie szczegółowej odpowiedzi na trzy ostatnie pytania ze względu na jej niejawny charakter. Odpowiedź taka mogłaby

zostać udzielona na niejawnym posiedzeniu sejmowej Komisji do spraw Służb Specjalnych" – poinformował minister spraw wewnętrznych Marek Cichocki. A zatem służby podejmowały jakieś działania w tej sprawie?

Kolej na Polskie Tatry?

Tymczasem po przejęciu uzdrowisk w Konstancinie, Iwoniczu i Kamieniu Pomorskim „grupa wschodnia" rozwinęła skrzydła. W sierpniu zeszłego roku Ministerstwo Skarbu Państwa oficjalnie poinformowało o rozpoczęciu negocjacji w sprawie sprzedaży 72 proc. udziałów w spółce Polskie Tatry (pozostałe 28 proc. udziałów należy do gminy Zakopane). Polskie Tatry są właścicielami pensjonatów Antałówka, Biały Potok, Telimena, Willi Pan Tadeusz, hotelu Tatry, obiektów gastronomicznych Zajazd Kuźnice, Szałas pod Wilkiem, Karczma Biały Potok, Chata Zbójnicka, a także rekreacyjnych i sportowych, m.in. Aqua Parku Zakopane.

Gdyby nieoficjalne informacje dotyczące związków Stekha z Uzdrowiskami Polskimi się potwierdziły, zawarcie umowy prywatyzacyjnej oznaczałoby de facto oddanie pod kontrolę przybyszy ze Wschodu turystów z Rosji i krajów byłego ZSRR, dla których Zakopane jest jednym z głównych miejsc zimowych wypraw do Europy.

Tym razem jednak „grupie wschodniej" udało się tylko połowicznie. Jeszcze w czerwcu zeszłego roku Ministerstwo Skarbu Państwa oficjalnie ogłosiło, że w związku ze złożeniem przez Uzdrowiska Polskie 1 FIZAN oferty wiążącej w sprawie nabycia 71,87 proc. akcji spółki Polskie Tatry SA z siedzibą w Zakopanem, rozpoczęły się negocjacje warunków umowy zakupu akcji spółki. Jednak 19 marca tego roku w sprawie nastąpił nieoczekiwany zwrot – MSP poinformowało o zamknięciu bez rozstrzygnięcia procesu prywatyzacji spółki Polskie Tatry SA.

„Kryterium oceny ofert złożonych w procesie prywatyzacji Polskich Tatr była cena oferowana za akcję spółki oraz wiarygodność finansowa potencjalnych inwestorów" – poinformowało MSP. Zatem jeszcze jesienią zeszłego roku ministerstwo uważało Uzdrowiska Polskie 1 FIZAN za wiarygodnego partnera. Potem jednak nastąpił gwałtowny zwrot. Czy miał on związek z działalnością ABW dotyczącą „grupy wschodniej"?

– MSP ma możliwość odstąpienia od prowadzonego procesu bez podawania przyczyny – mówi rzeczniczka ministerstwa Katarzyna Kozłowska. I przekonuje, że decyzja o zamknięciu procesu prywatyzacji Polskich Tatr nie miała związku z działaniami ABW ani z interpelacją posła Bartosza Kownackiego.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej