Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Czuwaj i łap kasę

Tomasz Krzyżak

Przygotowana przez rząd ustawa o harcerstwie może zdelegalizować część organizacji skautowych, dla których podstawą działania są wartości chrześcijańskie

Nie dla chrześcijan

Kasa to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Otóż specustawa zakłada również koncesjonowanie działalności harcerskiej. Zgodnie z założeniami projektu istniałby specjalny status „organizacji harcerskiej". Miałaby go zyskiwać organizacja, która ma minimum 100 członków. – Nie zgadzamy się, by władza decydowała o tym, czy ktoś jest wystarczająco harcerski. Ustawa – Prawo o stowarzyszeniach jest wystarczająca. Koncesjonowaniu działalności harcerskiej mówimy zdecydowane nie – stwierdza Karol Siergiej z ZHR. – Do prowadzenia działalności harcerskiej potrzebny ma być wpis do rejestru w MEN. Jeśli zmieni się ekipa rządząca, nowy minister będzie mógł zrobić z nieprawomyślnymi harcerzami, co tylko zapragnie – dodaje Piotr Sitko, przewodniczący Skautów Europy.

Największe kontrowersje budzą jednak inne zapisy w projekcie. Otóż działalność harcerska ma być „otwarta na wszystkich", „bez względu na wyznanie". Ze statutu ZHR wynika jednak, że „związek wychowuje w oparciu o wartości chrześcijańskie", a jego instruktorki i instruktorzy są chrześcijanami. Do podobnych wartości odwołują się też inne mniejsze organizacje działające w Polsce. Skauci Europy otwarcie mówią o tym, że podstawą ich działania jest religia katolicka. Corocznie organizują specjalne dni modlitw za federację, wyjeżdżają na rekolekcje, a niemal każdy zastęp (pięcioro–sześcioro harcerzy) ma własnego kapelana, który sprawuje nad nimi opiekę duchową.

Przyjęcie ustawy w tym kształcie stworzyłoby groźbę represji wobec ruchów harcerskich, realizujących przedwojenne ideały, czyli służbę Bogu i Polsce – alarmuje Jan Dziedziczak, poseł PiS i od wielu lat instruktor ZHR. Jego zdaniem, jeśli organizacja nie spełni zasady otwartości, może zostać usunięta z listy.

Prace nad specustawą dobitnie pokazują, jak głęboki jest spór między ZHP a ZHR. Ta ostatnia organizacja uważa ZHP za organizację postkomunistyczną. Przez ponad 10 lat organizacje toczyły spór sądowy o prawo do korzystania ze swojego najważniejszego symbolu: krzyża harcerskiego. Umowę o współpracy w tej sprawie podpisały dopiero przed rokiem. W sprawie projektu ustawy Rada Naczelna ZHR przyjęła uchwałę, w której napisano m.in., że projekt „został przygotowany przez przedstawicieli tylko jednej organizacji, bez udziału pozostałych stowarzyszeń". – Treść projektu wysłano nam do konsultacji w nocy przed spotkaniem zespołu parlamentarnego – potwierdza Piotr Sitko, przewodniczący Skautów Europy.

Zarzuty odpiera przewodnicząca zespołu, który przygotował projekt ustawy. – Kiedy rozpoczynaliśmy prace zespołu, na drugim spotkaniu z organizacjami harcerskimi poprosiłam o wyznaczenie osób do współpracy z Parlamentarnym Zespołem Przyjaciół Harcerstwa. Poza ZHP nikt nie wydelegował swoich przedstawicieli. W związku z tym zmobilizowałam posłów, by stworzyć materiał roboczy, nad którym można się pochylić – mówi Bożena Kamińska, która przed laty działała w Głównej Kwaterze ZHP.

Prezydent wchodzi do gry

Co będzie dalej z projektem specustawy? – Jestem za rozwiązaniem ustawowym. Jeśli niektóre zapisy wywołują lęk, to usiądźmy i porozmawiajmy. Chodzi o zmiany, które umożliwią wychowanie kolejnych pokoleń – tłumaczy Małgorzata Sinica, naczelnik ZHP. Tylko jej organizacja chce dalej pracować nad projektem.

Skauci Europy twierdzą, że dadzą się przekonać tylko pod jednym warunkiem: że ustawa będzie tylko techniczna. – Jeśli ustawa będzie znosiła bariery dotyczące funkcjonowania harcerstwa, na przykład w kwestiach obozowania – wyjaśnia Sitko. – Natomiast nie chcemy żadnej specustawy.

W podobnym tonie wypowiadają się też przedstawiciele ZHR. Zwaśnione strony chce pogodzić Bronisław Komorowski. Na poniedziałek 27 maja zaprosił do Pałacu Prezydenckiego wszystkie organizacje harcerskie. W ramach Forum Debaty Publicznej ma się odbyć dyskusja wokół harcerstwa. Sęk w tym, że prezydent może być stronniczy. Przez wiele lat związany był bowiem z ZHP. Należał do 75. Mazowieckiej Drużyny Harcerskiej w Pruszkowie. Podczas studiów był instruktorem harcerskim w Szczepie 208 WDHiZ im. Batalionu „Parasol" w hufcu Mokotów. W harcerstwie poznał przyszłą żonę.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość