Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Czy leci z nami Pedro?

Grzegorz Benda

Leci! Właściwie to pikuje. A pikuje się w dół. Na pokaz najnowszego filmu Pedra Almodóvara „Przelotni kochankowie" wybrał się niezły tłumek dziennikarzy. Wiadomo – Almodóvar, będzie się działo! Otóż nie działo się i teraz już... nie wiadomo.

Przelotni kochankowie
reż. Pedro Almodóvar
Gutek Film

Jeśli miała to być hiszpańska wersja amerykańskiej komedii „Czy leci z nami pilot?", to skończyło się jedynie na tym, że akcja rozgrywa się głównie w samolocie. Rzekoma komedia nuży i nudzi. Szukałem usprawiedliwienia, że może to wina tłumacza, że niuanse języka hiszpańskiego nie dają się przełożyć, ale dajmy spokój z wyrozumiałością. Skoro ktoś zabiera nam z życia prawie dwie godziny, to jest nam coś winien. A tu? Sala kinowa zamarła. Z zażenowania. Śmiał się tylko jeden facet, ale on śmiał się ze wszystkiego i z częstotliwością „jeden rechot na minutę". Jeśli ten film zawiera jakieś wyrafinowane elementy, to są one głęboko ukryte. Może śmieszyć ma „niby-literówka" w nazwie linii „Peninsula"? Przepraszam, szukam i bardzo się staram. Film jest tani: tanie dekoracje (wnętrze wynajętego samolotu) i tanie gejowskie (większość załogi samolotu to geje) dowcipy w stylu „A co ty masz na wardze?". Ha... Ha... Ha... Hm... Smuteczek. Ale na pewno znajdą się piewcy niepodważalnego talentu reżysera. Fabuła? Zmieści się w jednym zdaniu. Aktorzy? Znakomici, ale Antonio Banderas i Penélope Cruz tylko na początku filmu (spryciula producent!), jakby czuli, że do tego samolotu lepiej nie wsiadać. Najciekawiej robi się wtedy, kiedy akcja przenosi się na miejski wiadukt, z którego kobieta upuszcza telefon, który wpada do koszyka innej. Ale wszystko niestety szybko wraca do samolotu. Jest i piosenka (zawsze to kilka minut scenariusza, odśpiewamy – i do kasy!). Zamiast „I'm So Excited" The Pointer Sisters w polskiej dubbingowanej wersji (która nie powstanie, bo i po co?) mógłby pojawić się dawny przebój Alibabek: „Przeleć mnie" – to słowa idiotyczne/»przeleć mnie« – tango niegramatyczne/ »przeleć mnie« – co to jest?/na co, po co, skąd i dokąd/ wlecze się to tango niepoprawne?/ »Przeleć mnie« – przestaje być zabawne...". No właśnie – idiotyczne, na co?, po co?, skąd i dokąd? (to akurat wiadomo, z Madrytu do Meksyku), wlecze się (i to jak!), a zabawne nawet być nie zaczęło!

Iron Man 3
reż. Shane
Black Disney

Na szczęście czekała mnie jeszcze kinowa premiera komiksowego „Iron Mana 3". I tu także świat lotów i odlotów. Tym razem jednoosobowe „linie lotnicze", ale za to w dużych ilościach. Było na co i na kogo popatrzeć. Doborowa stawka aktorska (Robert Downey Jr. jako Tony Stark – Iron Man, Gwyneth Paltrow, Guy Pearce i Ben Kingsley oraz utalentowany dzieciak Ty Simplins), atrakcyjny scenariusz, dobra reżyseria i znakomite efekty specjalne. I cóż tu więcej pisać? Wyrafinowane hiszpańskie kino tym razem zdecydowanie poległo w pojedynku z amerykańską komercją. „Iron Man 3" – wizyta w kinie obowiązkowa!

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Artur Osiecki

Brexit mobilizuje regiony

Województwa chcą przyspieszyć realizację nowych programów regionalnych zarówno ze względu na zbliżający się przegląd unijny, jak i potencjalne negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej