Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Bratobójcza wojna na prawicy

Tomasz Krzyżak

Wśród prawicowych dziennikarzy trwa bezpardonowa walka o czytelnika i widza. Z hasłami patriotyzmu i Bogiem na sztandarach

Na początku zapachniało nerwowością. Nie od dziś wiadomo, że redemptorysta z Torunia jest w stanie wojny z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji, która nie przyznała jego stacji miejsca na multipleksie. Ojcu Tadeuszowi, jak na razie, nie pomogły wstawiennictwo biskupów, polityków i miliony podpisów wiernych słuchaczy i telewidzów. Zatem gdy pojawiła się informacja, że KRRiT zamierza ogłosić konkurs na miejsce na multipleksie dla stacji o charakterze religijnym, rzucił się do walki. Nie spodziewał się zapewne, że nóż w plecy będą usiłowali wbić mu rzekomo katoliccy publicyści z „Do Rzeczy" – może ściślej Platforma Mediowa Point Group, czyli większościowy udziałowiec spółki wydającej tygodnik. Otóż okazało się, że Point Group też chce koncesji na program społeczno-religijny.

– Byłoby to oczywiście bardzo dziwne, gdyby wydawca pisma takiego jak „Wprost" otrzymał koncesję na stację społeczno-religijną. To by świadczyło o tym, że jakąś swoją religię lansują... Wiadomo, jakie jest „Wprost" – absolutnie antykatolickie, antychrześcijańskie. Ale to może być próba stworzenia takiego kanału, jakim była religia.tv w koncernie TVN. Nazywało się to „religia", ale nikt nie mówił, jaka religia. Na pewno nie katolicka, mocno tam krytykowano Kościół np. za celibat – mówił ojciec Rydzyk w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl. – Proszę zobaczyć – wydawca antykatolicki, jakże często antypolski, wyśmiewający polskość, zaczyna od wydawania tygodnika rzekomo prawicowego. A teraz jeszcze telewizję katolicką chce stworzyć. To nam wszystko mówi, trzeba tylko wyciągnąć wnioski – dodawał.

Na nic zdały się tłumaczenia, że koncesja nie jest dla Telewizji Republika. Ojciec Tadeusz – a wraz z nim środowisko „Sieci" – i tak wiedzieli swoje. Podejrzewam, że dla świętego spokoju – wszak Rodzina Radia Maryja to potężna organizacja – Michał Lisiecki, szef Point Group, odpuścił sobie walkę o multipleks. Na tym jednak wojna się nie kończy.

Znak pokoju?

Kilka dni temu ojciec Rydzyk znów wytoczył swoje armaty: „Jeżeli ta telewizja jest niezależna, zadaję pytanie: skąd ma miejsce na satelicie? Zostałem poinformowany, że otrzymano je za darmo od właściciela Polsatu. Jaka to niezależność, jeżeli otrzymało się miejsce za darmo na satelicie, miejsce, które dużo kosztuje. Jakie koligacje mają wielcy tego świata, niech się każdy domyśli. Niech każdy popatrzy, także wstecz" – napisał redemptorysta w specjalnym oświadczeniu.

– Pragnę uspokoić wszystkich: nie dostaliśmy nic za darmo. Miejsce na Polsacie Cyfrowym, którego właścicielem jest Zygmunt Solorz, wykupiliśmy po rynkowej cenie. Nie była to mała suma, ale nie możemy jej podać ze względu na tajemnicę handlową – figuruje ona natomiast w dokumentach finansowych – odpowiedział Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej" i wiceprezes TV Republika.

Ojciec Tadeusz: „Ja z redaktorem »Gazety Polskiej« mam pewne sprawy przeszłe, ale i teraźniejsze. Niedawno napisał książkę, w której, mówiąc kolokwialnie, »podszczypuje« Radio Maryja – ale jak mi mówili ci, którzy tę książkę czytali – o właścicielu Polsatu nie ma w niej ani słowa. Byłbym bardzo ostrożny. Im bardziej głoszą: Polska, tym bardziej patrzmy na uczynki oraz kto i jaki biznes na tym robi" – stwierdza w oświadczeniu Rydzyk.

Sakiewicz: „Wielu mediom jest na rękę sztuczne generowanie konfliktu pomiędzy środowiskiem »Gazety Polskiej«, TV Republika a środowiskiem TV Trwam i mediami ojca Tadeusza Rydzyka. Mój stosunek do TV Trwam, Radia Maryja i »Naszego Dziennika« pozostaje taki, jak zawsze był: we wszystkich naszych mediach wspieramy ich walkę o koncesję na multipleksie i ponownie przekazujemy wszystkim słuchaczom, telewidzom i czytelnikom mediów o. Tadeusza Rydzyka i jemu samemu znak pokoju".

Sęk w tym, że toruński redemptorysta raczej znaku pokoju nie przyjmie. „Są w obozie władzy ludzie hołdujący zasadzie Lenina, który mawiał, że jak gdzieś rośnie opozycja, to zakładaj kolejne takie grupy. Żeby podłożyć własny przekaz" – mówił w wywiadzie opublikowanym w „Sieci" ojciec Tadeusz. Dla formalności przypomnę, że w opinii środowisk „Do Rzeczy" i „Sieci" podłożony przekaz ma „Uważam Rze" – które kontroluje obóz rządzący. I szlag mnie trafia, bo większość ludzi z tych środowisk znam i cenię. Nie rozumiem, po co skaczemy sobie do gardeł i wzajemnie podnosimy ciśnienie. Ale to moje rozterki... W chwili, gdy dotrze do Państwa to wydanie, będzie już po manifestacji zwolenników Telewizji Trwam na warszawskim placu Zamkowym. I już zapewne wiecie, co macie czytać i oglądać.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO