Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Zbierają podpisy pod odwołaniem HGW

Ruszyła zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum za odwołaniem prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Od czwartku Warszawska Wspólnota Samorządowa z burmistrzem Ursynowa Piotrem Guziałem na czele walczy o poparcie mieszkańców. Jego działania popiera już warszawski PiS, Ruch Palikota i Solidarna Polska. Jeśli pod wnioskiem podpisze się 135 tys. osób, wybory nowego prezydenta będą mogły ruszyć z końcem roku.

– Pani prezydent miała dawać warszawiakom gwarancję na to, że załatwi podstawowe sprawy, które wpływają na ich życie – mówi w rozmowie z „Uważam Rze" Piotr Guział. – Co roku na wypłaty odszkodowań wynikających z dekretu Bieruta oraz janosikowe mieszkańcy z własnej kieszeni płacą ogromne sumy, rzędu milionów złotych. Tymczasem ratusz ograniczył wydatki na edukację kosztem bezpieczeństwa dzieci – mówi z oburzeniem burmistrz Ursynowa. Piotr Guział zarzuca także Hannie Gronkiewicz-Waltz nieudolność w działaniu i obwinia za chaos komunikacyjny w mieście oraz katastrofy budowlane przy budowie drugiej linii metra. Narzeka również na najwyższe w Polsce opłaty za śmieci, które będą obowiązywały od lipca, i brak dialogu z mieszkańcami, którzy walczą o swoje prawa. Już pod koniec kwietnia WWS zażądał od Gronkiewicz-Waltz wycofania się z podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej wprowadzonej z początkiem tego roku oraz tej, która ma obowiązywać od 2014 r. – To jest bardzo nieudana druga kadencja pani prezydent – ocenia Guział.

Rzecznik stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk twierdzi, że argumenty przeciwników Gronkiewicz-Waltz są nietrafione. – To oskarżenie za to, że się działa – komentuje rzecznik. I dodaje, że za kadencji Gronkiewicz-Waltz ruszyły ważne dla miasta inwestycje, m.in. budowa II linii metra, która co prawda obecnie przyczynia się do utrudnień w centrum, ale wkrótce znacznie polepszy standard życia warszawiaków.

Zgodnie z ustawą o referendum lokalnym w czwartek jego inicjator powiadomił na piśmie prezydenta miasta o zamiarze wystąpienia z taką inicjatywą. Podpisali się pod nim nie tylko członkowie WWS, lecz także znany muzyk Paweł Kukiz, działacz społeczny i felietonista „URze" Piotr Ikonowicz czy była mazowiecka konserwator zabytków Barbara Jezierska.

Po zebraniu wymaganej liczby podpisów wniosek mieszkańców przekazywany jest komisarzowi wyborczemu, który – jeśli wniosek spełnia wszystkie wymogi formalne – postanawia o przeprowadzeniu referendum. Referendum w sprawie odwołania organu jednostki samorządu terytorialnego pochodzącego z wyborów bezpośrednich jest ważne w przypadku, gdy udział w nim wzięło nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu. W wyborach prezydenta Warszawy w 2010 r., w których zwyciężyła Gronkiewicz-Waltz, wzięło udział 649 049 osób (zagłosowało na nią 345 tys. 737 wyborców). Oznacza to, że referendum w sprawie odwołania Gronkiewicz-Waltz będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 389 430 osób.

—eh

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy