Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Przedsiębiorcy w polityce

Edyta Hołdyńska

Żaden z polityków nie chciał nam pomóc w rozwiązywaniu naszych problemów. Zamiast rozmów o podatku VAT były rozważania o związkach homoseksualnych – mówi „Uważam Rze" Robert Krzemiński, prezes i założyciel nowej partii Przedsiębiorcy RP.

Wspólnie z grupą kilkudziesięciu biznesmenów Krzemiński postanowił na własną rękę zadbać o swoje interesy w Sejmie.

Szef zarejestrowanej 10 maja partii Przedsiębiorcy RP działa w biznesie od 32 lat. Od dawna walczy o obniżenie podatku VAT, zminimalizowanie biurokracji przy zakładaniu i prowadzeniu firm, zmiany w polskim wymiarze sprawiedliwości i obniżenie kosztów pracy tak, by możliwe było zwiększanie zatrudnienia. W tym celu założył także stowarzyszenia Verum – Prawo dla Przedsiębiorców, które już w maju ubiegłego roku zorganizowało pierwsze spotkanie z politykami. – Spośród 96 posłów, którzy otrzymali od nas zaproszenie, łącznie z Waldemarem Pawlakiem i ministrem finansów Jackiem Rostowskim, na spotkaniu nie zjawił się nikt – opowiada Robert Krzemiński. – Nikomu nie zależało na tym, by nas wysłuchać. Pozorne zainteresowanie naszymi problemami wykazali jedynie posłowie Ruchu Palikota, ale po krótkich rozmowach zrozumieliśmy, że im nie zależy na uregulowaniu podatków, ale na zalegalizowaniu marihuany, związków partnerskich i wyrzuceniu krzyża z sejmu – dodaje prezes Przedsiębiorców RP.

Dr Marcin Chełminiak, politolog z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, powołanie partii przedsiębiorców uważa za krzyk rozpaczy ludzi, którzy starają się w Polsce prowadzić uczciwie biznes. Zauważa jednak, że ich szanse na dobry wynik wyborczy, przy konstrukcji obecnej sceny politycznej, są znikome. – W dojrzałych demokracjach interesy ludzi przedsiębiorczych są dostrzegane i bronią ich partie polityczne, najczęściej liberalne – mówi Chełminiak. I przypomina, że w Polsce od końca lat 80. obrońcą wolnego rynku i zwolennikiem ograniczania władzy urzędników jest Janusz Korwin-Mikke i jego kolejne ugrupowania. W ostatnich latach taką partią miała być Platforma Obywatelska, a potem na obrońcę biznesu i wolnego rynku kreował się Ruch Palikota. – Widać jednak, że PO coraz bardziej stoi po stronie tzw. wielkiego biznesu, a Janusz Palikot preferuje światopoglądowe awantury, dlatego też część przedsiębiorców próbuje szczęścia w polityce na własną rękę – dodaje politolog.

Prezes Przedsiębiorców RP do swojej partii zaprasza wszystkich biznesmenów, również takich, którzy już stracili swoje firmy. W najbliższych dniach uruchomiona zostanie strona internetowa Przedsiębiorców RP.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość