Najnowsza interwencja Uważam Rze

Cywilizacja

Mieć czy być?

Grzegorz Benda

Film o bankierach nakręcony na podstawie „Kapitału" Karola Marksa? No nie! Co prawda, scenariusz filmu „Żądza bankiera" oparty jest na książce „Le Capital" Stephane'a Osmonta, ale tytuł ten został tu jedynie zapożyczony.

Pieniądz rządzi światem, a pieniądzem bankierzy, a że nie każdemu dane jest zajrzeć w świat wielkiej finansjery, filmy o tej tematyce zawsze wzbudzają zaciekawienie, więc powstają. Tym razem za temat wziął się znany z waleczności na niejednym filmowym froncie grecko-

-francuski reżyser Costa-Gavras (Oscar za „Z", polityczny thriller z 1969 r.), który w 1993 r. zrealizował „Małą Apokalipsę" na podstawie powieści Tadeusza Konwickiego. „Żądza bankiera" – polski tytuł może mało wyszukany, ale niełatwo wymyślić trafniejszy. Młody Marc Tourneuil (w tej roli Gad Elmaleh) mianowany zostaje niespodziewanie (poważna niedyspozycja prezesa) dyrektorem wielkiego europejskiego banku inwestycyjnego „Phenix". Nikt nie wierzy w powodzenie jego misji, a wielu czeka na moment, kiedy powinie mu się noga. Ale od początku Marc jest zręczny w swych działaniach i nie ukrywa, że zamierza być anty-Robin Hoodem, zabierać biednym i obdzielać bogatych. Chce większych przywilejów i pełnymi garściami czerpie z podarowanego mu życia. Dobrze gra rolę przyzwoitego męża i ojca, ale nie zamierza pozostać obojętny na wdzięki pięknej Nassim. Drapieżny świat pieniądza i władzy pochłania go coraz bardziej, ale Marc jest zdolnym uczniem i – ku zaskoczeniu oponentów – coraz lepiej sobie w nim radzi. Costa-Gavras, pomimo ukończonych 80 lat, wciąż w niezłej formie.

W zdecydowanie skromniejszy acz niezwykły świat zabiera nas w swym profesjonalnym debiucie legenda polskiego kina offowego Bodo Kox, reżyser i autor scenariusza. Jacek i Tomek są braćmi zamieszkującymi niewielkie mieszkanko na warszawskim osiedlu. Jacek (Piotr Głowacki) jest informatykiem, Tomek (w tej roli Wojciech Mecwaldowski) introwertykiem (to kreacja porównywalna z rolą Dustina Hoffmana w filmie „Rain Man"). Naprzeciwko, drzwi w drzwi, mieszka unikająca ludzi i życia Magda, tytułowa „Dziewczyna z szafy" (Magdalena Różańska, po raz pierwszy na ekranie), której Tomek któregoś dnia powierzy opiekę nad bratem, nie przeczuwając, że da to początek silnej więzi dwojga samotników. Film naszpikowany kolorami i humorem, ze świetnie zarysowanymi i zagranymi rolami drugoplanowymi: dzielnicowy Krzysztof (Eryk Lubos), sąsiadka Kwiatkowska (Teresa Sawicka) i Anna (Magdalena Popławska). Na festiwalu Młodzi i Film obraz Bodo Koxa zdobył Nagrodę Dziennikarzy i Nagrodę Jury Młodzieżowego, a Wojciech Mecwaldowski otrzymał Jantara.

Żądza bankiera

reż. Costa-Gavras

Against Gravity

Dziewczyna z szafy

reż. Bodo Kox

Kino Świat

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE