Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

Kto i za co się wstydzi

Andrzej Urbański

Historia Wojciecha Fibaka jest banalna. Bogaty dżentelmen pomaga ślicznym, młodym i ubogim panienkom. Aby polepszyć ich los, kontaktuje je z innymi bogatymi panami

To zachowania powtarzalne. Kiedy R. Graczyk opisał, jak ludzie „Tygodnika Powszechnego" zmuszeni byli przez PRL do działania w szarej moralnie strefie, rozległ się ten sam wrzask moralnego i estetycznego oburzenia. Nie, że tak było, o czym wszyscy doskonale wiedzą, ale że ktoś śmie o tym ludowi przypominać! Porażająca jest nie tylko arogancja, wyniosłość i pogarda, ale brak samoświadomości, co czynią.

Każda dominująca kasta żyje w kokonie własnych przekonań i wyobrażeń, w świecie własnej, chciałoby się napisać „klasowej" moralności i estetyki, wiary w siłę i terror, jakimi mają prawo posługiwać się zawsze, kiedy mają na to ochotę. Wreszcie arogancji i pogardy dla tych „innych", gorszych, upośledzonych, z którymi mają prawo robić wszystko, co im się tylko zamarzy.

Pan Fibak, jak wynika z tej historii, zachował jakieś resztki wstydu, ale „Wyborcza" i jej klan – nie!

1 2
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Anna Czyżewska

O wynagrodzeniu bez tabu

Zdecydowana większość pracowników uznaje, że rozmowę o podwyżce powinien zainicjować szef. Polacy nie są mistrzami negocjacji. Strategia biznesowej polemiki to wizytówka przedsiębiorcy

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?