Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Polacy mają dość socjalizmu

Rafał Otoka-Frąckiewicz

Z Przemysławem Wiplerem, byłym posłem PiS, współzałożycielem stowarzyszenia Republikanie

Wasz potencjalny wyborca, który wcześniej oddał głos na Platformę, słysząc coś takiego, pomyśli, że będziecie się zajmować aborcją, a nie gospodarką.

To kompletnie mylne wrażenie. W pierwszej kolejności zajmiemy się głęboką reformą podatkową, emerytalną, obcięciem liczby urzędników co najmniej o 20 proc. i wprowadzeniem reguły, że łącznie daniny publiczne nie mogą przekroczyć jednej trzeciej PKB. Czyli dzień wolności podatkowej nie może przypadać później niż 1 maja. Bo tylko w ten sposób jesteśmy w stanie zatrzymać exodus Polaków i sprawić, że będą mieli po co wracać do własnego kraju. Tylko tak sprawimy, że wielką dziurę demograficzną zaczniemy uzupełniać imigracją. Niektórzy mówią, że wyjechało 2,5 mln ludzi, to zaprośmy sobie jakiś emigrantów i oni będą pracować na nasze emerytury. Każdy, kto tak uważa, nie ma grama wyczucia rzeczywistości ekonomiczno-społecznej. Bo każdy, kto będzie mógł legalnie zacząć pracę w Polsce, następnego dnia przepakuje walizki i wyjedzie tam, gdzie te 2,5 mln Polaków. Bo skoro może legalnie pracować w Polsce, to również będzie mógł legalnie pracować w Anglii czy Irlandii. I jeśli radykalnie nie zmienimy warunków gospodarowania, ci ludzie tu nie zostaną.

Czyli nie widzi pan zagrożenia w imigracji i obcych kulturowo przybyszach?

Polska ma potężny potencjał asymilacyjny i kulturowy, a dotychczasowe doświadczenia są takie, że ci, którzy przybywali do Polski, silnie się asymilowali i szybko przyjmowali naszą kulturę. To będzie możliwe, jeśli zbudujemy silną gospodarkę i miejsce, w którym się dobrze żyje. To, co jest problemem Europy, ma specyficzny wymiar, którego nigdy w Polsce nie przybierze, ponieważ przybysze z Maghrebu czy Afryki przyjeżdżają tam za socjalem i rozdawnictwem pieniędzy za darmo. Najsilniejsza tego typu imigracja jest w krajach, w których lekką ręką rozdaje się pieniądze. My takich pieniędzy nie mamy, więc nam to ryzyko nie grozi.

Ale tym straszy Ruch Narodowy, który za sprawą Krzysztofa Bosaka jest często z wami kojarzony.

Znam wiele osób, które identyfikują się z Ruchem Narodowym, ale tylko i wyłącznie ze względu na wrogość wobec polskiego establishmentu. Ludzie, którzy orientowali się albo orientują na Ruch Narodowy, często uważają, że polskie elity ich zawiodły i zdradziły, i wypychają ich do pracy za granicą. Wielu Polaków wyjechało za granicę i zobaczyło gigantyczną różnicę między Polską a tymi krajami, w których pracują. I oni widzą, jak szanse rozwojowe Polaków są marnowane przez kolejne polskie rządy i elity polityczne. Myślę, że to, co proponujemy, będzie na tyle atrakcyjne dla dużej części osób, które trafiały do tej pory do Ruchu Narodowego, że wybiorą teraz Republikanów.

Czyli możliwa jest koalicja z narodowcami, jeśli radykalnie odetną się od „sympatyków" podpalających mieszkania emigrantów?

Dokładnie tak. Patriotyzm tak, rasizm i ksenofobia nie. Trzeba to sobie powiedzieć. Są ludzie, którzy mają gęby pełne patriotycznych frazesów, a szkodzą Polsce i polskim interesom narodowym bardziej niż najwięksi wrogowie. Ale są też szczerzy patrioci, przywiązani do pewnej tradycji. Jako Republikanie wykonujemy podobną pracę jak pierwszy ruch narodowy z okresu zaborów, bo to nie była formacja romantyczna, tylko pracy organicznej, budowania struktur i rozwiązań dla Polski. To, co łączy Republikanów z myśleniem narodowym, ale tym z czasów zaborów, to myślenie wspólnotowe. Uważamy, że jesteśmy wspólnotą polityczną, narodem i władza publiczna powinna odpowiadać przed tym narodem i służyć jego interesom. To normalne.

Co ma na myśli Jarosław Kaczyński, mówiąc: „W postawie i działalności pana Wiplera było coś z nastroju liberałów z początku lat 90.".

To taki język insynuacji, który jest słabą stroną Jarosława Kaczyńskiego. Ja mogę w tym momencie odpowiedzieć, że polityka, jaką on prowadzi, nie jest nawet na miarę lat 90. ani tym bardziej problemów współczesnej Polski.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO