Najnowsza interwencja Uważam Rze

Temat numeru

Jutro mogą przyjść po ciebie

Karolina Kowalska

Rząd daje urzędnikom skarbowym nieograniczoną władzę

Desperacko szukając pieniędzy, Ministerstwo Finansów chce przywrócić klauzulę obejścia prawa podatkowego. Daje ona fiskusowi prawo kwestionowania naszych decyzji i interpretowania ich jako próby uniknięcia opodatkowania. Dotyczy to nie tylko przedsiębiorców, którzy z legalnych metod prowadzenia biznesu wybierają tę najtańszą, ale i życia prywatnego. Nawet ślub, rozwód czy narodziny dziecka wkrótce mogą się stać wydarzeniami wagi państwowej, a przynajmniej urzędniczej. Jeśli klauzula wejdzie w życie, przedstawiciele skarbówki będą mogli uznać, że zmieniliśmy stan cywilny wyłącznie w celu uniknięcia podatków. I kazać je zapłacić razem z grzywną i odsetkami.

Małpa z brzytwą

– Barbarzyństwo tego przepisu polega na tym, że dajemy małpie brzytwę. Urzędnicy podatkowi niejednokrotnie udowodnili, że działają jak małpy, a ten przepis to śmiertelnie niebezpieczne narzędzie – uważa Robert Gwiazdowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha i przewodniczący rady nadzorczej Związku Pracodawców i Przedsiębiorców.

Klauzula jest jednym z założeń przygotowywanej przez resort finansów nowelizacji ordynacji podatkowej. Pozwoli ona organom podatkowym zakwestionować skutki podatkowe transakcji, jeżeli urzędnicy skarbowi uznają, że jej głównym celem było osiągnięcie korzyści podatkowej, a nie określonego efektu gospodarczego. Resort tłumaczył, że „w innych rozwiniętych gospodarczo krajach standardem jest klauzula generalna przeciwko unikaniu opodatkowania albo rozwinięta linia orzecznictwa sądowego, zwalczająca nadużycia podatkowe". Polska ma należeć do nielicznych krajów pozbawionych takich instrumentów kontroli nad podatnikiem. Kolejnym argumentem urzędników ministra Rostowskiego jest to, że wprowadzenie klauzuli zaleca Komisja Europejska.

Ochroną dla podatnika przeciw nadmiernej uznaniowości urzędniczej miałyby być tzw. opinie zabezpieczające, dotyczące jej stosowania. Resort miałby w nich wyjaśniać, jakie działanie podatnika zostanie uznane za optymalizację podatkową, a jakie za próbę uniknięcia opodatkowania. Planuje też powołać niezależną od administracji skarbowej radę do spraw unikania opodatkowania, która wydawałaby opinie w sprawach dotyczących klauzuli. Miałaby też gwarantować standardy bezpieczeństwa wypracowane przez inne kraje. Rada wydawałaby np. decyzję zabezpieczającą, która stwierdzi, czy działania planowane przez podatnika podpadają pod klauzulę i czy może się on spodziewać reakcji fiskusa. Dawałaby ona szansę korekty planowanych poczynań w taki sposób, by uchronić się przed ewentualną karą. Decyzja miałaby kosztować aż 25 tys. zł w wypadku firm działających w Polsce i 50 tys. dla tych zagranicznych, podczas gdy obecnie za wydanie interpretacji podatkowej płaci się kilkadziesiąt tysięcy razy mniej – 40 zł. Zdaniem ekspertów PwC pozbawiłoby to małe firmy możliwości zabezpieczenia transakcji. Dla większości z 1,7 mln polskich małych i średnich przedsiębiorstw taki wydatek jest nie do udźwignięcia. W takiej sytuacji mali i średni przedsiębiorcy byliby skazani na łaskę lub niełaskę urzędnika podatkowego, a prowadzenie biznesu wiązałoby się ze zbyt dużym ryzykiem, i to nie ze strony rynku, ale państwa. W dodatku opinia nie byłaby wiążąca dla organów podatkowych. Jeśli fiskus uznałby, że mimo przeciwnej opinii rady podatnik próbował obejść podatek, i tak mógłby nałożyć na niego karę. Ukarany mógłby wprawdzie się domagać odszkodowania i pewnych ulg podatkowych, ale dochodzenie swoich praw byłoby bardzo skomplikowane i mogłoby zająć długie lata. Choćby dlatego, że sądowi trudno byłoby znaleźć biegłych, którzy jednoznacznie stwierdzą, czy dane rozwiązanie jest zgodne z przepisami.

Kara zniszczy przedsiębiorstwo

Bo z interpretacją przepisów podatkowych problem mają dzisiaj nie tylko przedsiębiorcy i zatrudniani przez nich specjaliści od prawa podatkowego, ale często i sami pracownicy skarbówki. Świadczy o tym choćby 36 816 indywidualnych interpretacji prawa podatkowego, jakie fiskus wydał w zeszłym roku, oraz 1 608 226 pytań zadanych w 2012 r. Krajowej Informacji Podatkowej. Każda z niemal 37 tys. zeszłorocznych interpretacji kosztowała wnioskodawcę zaledwie 40 zł i dawała pewność, że jeśli fiskus zmieni zdanie w sprawie odczytania jego intencji, nie grożą mu żadne konsekwencje. Zupełnie inaczej, niż miałoby to działać po wprowadzeniu klauzuli, która drastycznie podnosi opłatę za interpretację podatkową, a na dodatek nie zabezpiecza podatnika przed woluntaryzmem urzędników skarbowych.

Poprzednia
1 2 3 4

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej