Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Kryzys zahacza o Polskę

Anna Raczyńska

Wywiad z Markiem Biernackim, ministrem sprawiedliwości

Panie ministrze, gdzie jest trudniejsza sytuacja – w partii czy w resorcie?

Sytuacja w resorcie nie jest trudna.

Na pewno jest intensywnie i pracowicie, ponieważ przygotowujemy wiele fundamentalnych zmian. W opracowaniu jest aż 115 projektów. Natomiast Platforma próbuje znaleźć nową drogę do dalszego funkcjonowania w państwie. Do tej pory za bardzo zajmowaliśmy się sobą. Choć nasze wewnętrzne problemy i konflikty nie są na tak dużą skalę, z jaką mieliśmy do czynienia na przykład w AWS, to pozwoliliśmy, by zdominowały debatę publiczną i określiły sposób naszego działania. I to jest poważny problem, bo partia jest zapleczem klubu parlamentarnego i rządu. Musi więc być wsparciem w tworzeniu prawa i programu. Nasze państwo stoi dziś przed dużymi wyzwaniami. Kryzys gospodarczy zahacza o Polskę bardziej, niż się tego spodziewaliśmy. Musimy się więc maksymalnie skoncentrować na działaniach, które osłabią jego ewentualne skutki.

Nowa deklaracja ideowa premiera to próba odwrócenia uwagi od kryzysu?

Pan premier zawsze, także wtedy, kiedy nie stał jeszcze na czele rządu, był przeciwnikiem radykalnych reform wprowadzanych kosztem obywateli.

Dlatego myśli o koalicji z SLD?

Premier pokazał tu ogromną determinację do zachowania ciągłości władzy, do jej kontynuacji dla dobra Polski.

To jest determinacja, której część PO nie akceptuje.

Niewątpliwie ja również się do tej grupy zaliczam. Dla mnie jako osoby o stałych poglądach, respektującej wartości konserwatywne, nie byłoby w takiej koalicji miejsca. Co więcej, trudno mi też sobie wyobrazić w tej koalicji Donalda Tuska. Proponuję zatem spojrzeć na wypowiedź pana premiera z większym dystansem.

W jakim miejscu jest dzisiaj Platforma Obywatelska?

Spytałbym raczej, w jakim miejscu jest dzisiaj cała nasza scena polityczna. To, co dzieje się zarówno po lewej, jak i po prawej stronie, świadczy o dużej niestabilności polskiej polityki. Prawdopodobnie jakąś odpowiedź przyniosą nam najbliższe wybory samorządowe. To one określą jej charakter i jakość politycznego dyskursu. A może się pojawić wiele zmian, może być bardzo ciekawie. Już widać, że obywatele zaczynają doceniać swój głos i swoje prawo do samorządności. Świadczą o tym referenda i inne obywatelskie ruchy. Bardzo liczę na te zmiany i na aktywność oraz skuteczność komitetów obywatelskich.

Też ma pan dość upartyjnionego samorządu?

Bardzo chciałbym, aby politycy z ugrupowań, które dziś betonują scenę polityczną, poczuli na plecach oddech obywateli. Chciałbym, aby ten beton wreszcie skruszał. Sejmiki wojewódzkie mogą być polityczne, ale rady miast i gmin powinny się wypełnić reprezentacją obywatelską. Partie polityczne mają oczywiście prawo do wsparcia konkretnego kandydata, ale już ich wpływ na kształt list wyborczych musi być wyraźnie ograniczony.

To zabrzmiało jak głos ministra administracji. Dlaczego nie wrócił pan do resortu, w którym się pan sprawdził?

Szczerze mówiąc, bałbym się rywalizacji z Markiem Biernackim sprzed 12 lat. Kiedy wówczas przyszedłem do resortu, szalały gangi i „chłopcy z miasta". Gdy odchodziłem, bandyci byli w więzieniach, a o „chłopcach z miasta" już nikt nie pamiętał.

Dziś nie miałby pan już sił na taką walkę?

Siły są, ale nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.

Nie czuje się pan wykorzystany w wewnętrznej grze? Zamieniono jednego konserwatystę na drugiego i jedność partii jest utrzymana.

To nie była pierwsza, tylko trzecia ministerialna propozycja pana premiera, więc o żadnej grze nie może być mowy.

PSL jest rzeczywiście na tyle kłopotliwym koalicjantem, że można tak nietaktownie, w połowie kadencji, wypowiadać mu współpracę?

Nie widzę żadnego zagrożenia dla obecnej koalicji. PSL jest dobrym partnerem koalicyjnym, którego zawsze będę przekonywał do wszystkich planowanych projektów.

Także do zmiany zdania w sprawie rządowej reformy sądów rejonowych?

Poprzednia
1 2 3 4

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość