Najnowsza interwencja Uważam Rze

Świat

Futurystyczny most Pokoju w Tbilisi

Gruzińskie eldorado

Joanna Demcio

Dzisiejsza Gruzja jest jak Polska na początku lat 90. – można tu wszystko. Przekonuje się o tym coraz więcej polskich biznesmenów

– Polacy każdego dnia robią bardzo wiele dla dobra wzajemnych stosunków. Zwykli ludzie i organizacje są tu najlepszymi ambasadorami i ministrami. Powinniśmy polepszyć nastawienie do polskich marek eksportowych – podkreśla Wojciech Grąbczewski, który od lat współpracuje z gruzińskimi firmami. – To bardzo mały rynek, z ogromnym potencjałem wzrostu, więc działania wizerunkowe na tym etapie nie są kosztowne ani trudne. Polityka wizowa wobec Gruzinów powinna być bardziej liberalna. To gościnny naród, przywiązany do swojej ziemi i tradycji, więc ryzyko pozostania za granicą jest znikome. Kto chciał, już wyemigrował. Odmowy wiz lub konieczność ubiegania się o wizę przed każdym wyjazdem są dla Gruzinów niezrozumiałe i budują niepotrzebny dystans. My, jako zapraszający, często musimy się tłumaczyć i wstydzić. Szczególnie nieprzyjemne są spotkania na Okęciu z polską Strażą Graniczną, która nagminnie żąda okazywania gotówki na pokrycie kosztów pobytu od przyjeżdżających na kilka dni biznesmenów. Gruzińscy pogranicznicy wpuszczają Polaków na podstawie dowodu osobistego, a pasażerom przylatującym z Rosji wręczają podczas kontroli granicznej butelkę wina z napisem „Witajcie w kolebce winiarstwa" – dodaje Grąbczewski.

Faktycznie, Gruzja najczęściej kojarzy się z winem. Michał Żelazko twierdzi, że to jedna z najlepszych branży do inwestycji – w Kachetii późnym latem za 1 lari (1,50 zł) można kupić 10 kilo owoców, wrzuca się je do słoików i wysyła gdziekolwiek. Oczywiście Gruzja to nie tylko wino. Inwestować można właściwie we wszystko. Jedną z najlepiej rozwijających się branż gospodarki jest turystyka, a rokrocznie kraj odnotowuje 40-procentowy wzrost liczby turystów. Warto się więc przyjrzeć tutejszym hotelom, rozrywce i restauracjom. Kolejną ważną branżą jest transport i logistyka, bo Gruzja leży pośrodku wschodnio-zachodniego korytarza. Do tego dochodzi energetyka, a dokładniej hydroenergetyka, dzięki której wytwarza się 80 proc. elektryczności. Dodatkowym atutem są sąsiednie rynki z deficytem energetycznym (np. Turcja). Oprócz tego warto zwrócić uwagę na rolnictwo, które w Gruzji wciąż jest traktowane nieco po macoszemu.

– Ten kraj znajduje się w tym samym miejscu co Polska na początku lat 90. – mówi Vano Makhniashvili, importer wina – Teraz można tam rozwinąć wszystko, zainwestować w każdą dziedzinę i coś osiągnąć. Kiedy zaczęliśmy sprowadzać wina, butelki i etykiety, robiło się to poza granicami Gruzji. Dziś i na takie rzeczy znajdzie się miejsce – dodaje Makhniashvili.

Gruzja może rozwinąć skrzydła również dzięki współpracy z Unią Europejską w ramach programu Generalized System of Preferences Plus, w ramach którego mniej rozwinięte kraje otrzymują wsparcie ze strony tych już rozwiniętych. Program pozwala na wwożenie do UE z Gruzji ponad 7,2 tys. produktów bez opłacania cła, co ma ogromny wpływ na rozwój gruzińskiego eksportu. Od 2012 r. Gruzja negocjuje z Unią umowę o wolnym handlu, bo wymiana handlowa wciąż jest na bardzo niskim poziomie (około 0,1 proc.).

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że przed nami jeszcze mnóstwo pracy – przyznaje Irakli Matkava. – Musimy wcielić w życie wiele unijnych regulacji prawnych. Jednak podchodzimy do tego bardzo dynamicznie, dlatego śmiało zakładam, że jeśli nadal będziemy działać równie intensywnie, zajmie nam to około półtora roku. Widzimy Gruzję jako lidera pod względem handlu i logistyki w naszym regionie – dodaje Matkava.

Słońce, wino, pyszne jedzenie, niesamowita tradycyjna gościnność, a do tego możliwość niezłego zarobku. Coraz więcej biznesmenów wierzy, że warto spróbować.

1 2
Następna

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Intermedia

• MYŚLI I SŁOWA • BEATA SZYDŁO

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej